Historie o nieudanych randkach podbijają sieć. "Pisał ze mną, gdy z nią był"

WODZ1236
DD_20260513_Randki
Źródło wideo: Dzień Dobry TVN
Źródło zdj. gł.: East News/Paweł Wodzyński
Niektóre historie o nieudanych randkach bawią do łez, inne są tak absurdalne, że aż trudno w nie uwierzyć. W Dzień Dobry TVN twórczynie internetowe Aleksandra Gąsior i Kate Zacharzewska opowiedziały o swoich doświadczeniach z randkowaniem.

Internet pełen historii z randkowania

Aleksandra Gąsior na TikToku udostępnia filmiki pt. "Wasze historie z Tindera".

- W 2025 roku był trend, że podsumowywało się randki z Tindera. Za namową przyjaciół zaczęłam to robić, a poszło to w viral i ludzie chcieli się podzielić ze mną swoimi historiami, czasem też za pomocą mnie ostrzec innych przed błędami, jakie oni popełniali - tłumaczyła twórczyni internetowa w Dzień Dobry TVN.

- Szczególnie zapadła mi w pamięć historia, która zakończyła się pozytywnie. Chłopak spotykał się z dziewczyną, którą poznał na aplikacji randkowej. Umówili się na randkę w restauracji, wszystko przebiegało świetnie. On poszedł do toalety i po powrocie tej dziewczyny już nie było. Okazało się, że go zostawiła w tej restauracji. Wrócił do domu i był oszołomiony. Dziewczyna napisała po dwóch dniach z przeprosinami, że się zestresowała i poprosiła o drugą szansę. Dziś są małżeństwem z 5-letnim stażem - powiedziała Aleksandra.

- Ja sama dowiedziałam się po fakcie, że chłopak był w 14-letnim związku z dziewczyną. Gdy z nią był, to pisał ze mną, a ja dowiedziałam się później, że zerwał z nią, gdy się ze mną spotkał pierwszy raz - dodała.

Śmiech przez łzy po nieudanych randkach

Kate Zacharzewska także podzieliła się zaskakującym doświadczeniem związanym z randkowaniem online.

- Zaczęłam pisać z osobą i gdy przychodziło do spotkania, to ono nigdy nie następowało. Okazało się, że nie była to ta osoba, za jaką się podawała. Koleżanki powiedziały mi, że można sprawdzić tę osobę i zrobiłam screeny, wrzuciłam do aplikacji i wyszło, że to był jakiś chłopak z Niemiec, a zdjęcia były skradzione. Czasem zdarza się, że zdjęcia są wytworzone sztucznie przez AI i to jest często bardzo niewidoczne - powiedziała twórczyni internetowa w Dzień Dobry TVN.

- Ważne jest, by poznawać się jak najszybciej w tym prawdziwym świecie. Nie budujemy relacji online, tylko robimy to w rzeczywistości i to jest mój apel, bo od kilku miesięcy nie korzystam z aplikacji randkowych, ostatnio tylko ją odpaliłam, by zobaczyć przed naszą rozmową, co tam się dzieję. Ja już wiem kto jest fake-kontem, bo często te osoby nie mają opisu, zdjęcia są zbyt idealne - dodała gościni.

Zobacz całą rozmowę w wideo.

Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Wszystkie odcinki Dzień Dobry TVN znajdziesz też na Player.pl

Zobacz także:

Autorka/Autor: Aleksandra Matczuk