"Sfora" - grupa więźniów dostała pod opiekę bezdomne psy
Film "Sfora" miał premierę w 2022 roku.
- Był podsumowaniem ostatniej misji Tomka [Wojciechowskiego - przyp. red.]. Kiedy zaczęliśmy realizację, wiadome już było, że będzie odchodził na emeryturę. Interesuje mnie, żeby realizować takie filmy, które są podsumowaniem doświadczenia życiowego i mogą mieć jakiś impakt społeczny - powiedział reżyser dokumentu Tadeusz Chudy w Dzień Dobry TVN.
Nad całym przedsięwzięciem czuwał wspomniany już kapitan Tomasz Wojciechowski, który był pomysłodawcą programu.
- To jest program, który podpatrzyłem swego czasu w jednej z telewizji popularnonaukowej. Był realizowany w Stanach Zjednoczonych. Wtedy byłem jeszcze szeregowym funkcjonariuszem, byłem oficerem i pomysł się pojawił w zarodku. Po latach, kiedy miałem już jakikolwiek wpływ, pomysł wrócił, trafiłem na grupę pasjonatów i udało się to zrealizować - powiedział kapitan służby więziennej w stanie spoczynku.
Jak zaznaczył, początkowo więźniowie byli zaskoczeni programem, bo był on po raz pierwszy realizowany w Polsce.
- Był to dość trudny program, ponieważ to skazani mieli trenować i szkolić psy, które byłe bezdomne. Zarówno z jednej, jak i drugiej strony było to bardzo ciężkie i kontrowersyjne. Trudne było też przekonanie ludzi, żebyśmy z tym programem ruszyli - wyjaśnił Tomasz Wojciechowski.
Program odniósł sukces, a jego głównym celem było wyciągnięcie z osadzonych emocji i empatii, pokazanie im, jak ważne jest życie i odpowiedzialność oraz umożliwienie "odpracowania" błędów wobec zwierząt. - Najfajniejsza rzecz, która z tego wyszła to, że wszystkie psy, które brały udział w projekcie, znalazły dom i żaden z nich nie wrócił do schroniska - podkreślił pomysłodawca.
Projekt był realizowany w Zakładzie Karnym w Goleniowie i choć się zakończył, to psia resocjalizacja w innej formie wciąż trwa. Od ponad roku do schroniska w Celestynowie przyjeżdża grupka więźniów z Warszawy.
- Robią kawał dobrej roboty w schronisku. To jest resocjalizacja dla zwierząt i dla nich. Mała odskocznia. Działamy wspólnie na terenie schroniska - od prac budowlanych, ogrodniczych po spacery - powiedziała Daria Balcer.
Zaadoptuj Kluskę
W studiu Darii Balcer towarzyszyła sunia Kluska, która szuka kochającego domu.
- Kluska jest do adopcji. Jest z nami stosunkowo krótko. Mimo że ma 1,5 roku to już ma jakąś swoją historię. Miała dom wcześniej, który okazał się skrajnie nieodpowiedzialny. Przyjechali do schroniska tylko po to, by jej się zrzec, nie byli zainteresowani, jak ona się czuje, jak się ma w schronisku. Przyjechali, podpisali dokument i pojechali - przekazała kierownik schroniska w Celestynowie.
Zobacz fragment filmu dokumentalnego "Sfora":
Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Wszystkie odcinki znajdziesz na Player.pl.
Zobacz także:
- Historia skatowanego królika poruszyła Polską. Aż trudno uwierzyć, jakie cierpienie mu zadano
- Porzucony pies z lotniska znalazł dom. Zgłosiło się tysiące osób
- Becikowe na psa. Kto będzie mógł otrzymać 1,5 tys. zł? "Jest szereg obostrzeń"
Autorka/Autor: Dominika Czerniszewska
Reporter: Anna Baran
Źródło zdjęcia głównego: Michał Woźniak/East News