Niebezpieczne sytuacje na urlopie za granicą
O tym, że nieznajomość prawa i złe przygotowanie do podróży może zaszkodzić, najlepiej wie trójka młodych przyjaciół z Bytomia. Radek Beata i Emilia rok temu wyjechali do wymarzonego Rio de Janeiro i okolic.
- Wiedzieliśmy, że oni się posługują portugalskim wyłącznie, więc my, mówiąc jedynie po angielsku, mieliśmy problemy komunikacyjne, no nie ma co ukrywać. Pomimo że zrobiliśmy sobie notatki, w których mieliśmy podstawowe słówka, to nie dało do końca oczekiwanego efektu - powiedział Radosław Wawro.
Podróżnicy musieli także mieć oczy dookoła głowy, by nie paść ofiarą kradzieży.
- Pierwszego wieczoru, jak byliśmy w Rio de Janeiro, poszłam z chłopakiem do sklepu. Zaczepił nas Francuz, który mówił, że mam schować telefon, że mam bardzo uważać, że tu jest bardzo niebezpiecznie - dodała Emilia Lendzik.
Młodzi turyści nie wiedzieli również, że wieczorne zwiedzanie brazylijskich faweli i ciągłe korzystanie z translatora może grozić utratą zdrowia, a nawet i życia
- Było około godziny 21:00. Podczas robienia zdjęć i filmików wyłączyły się światła - relacjonował Radek.
- Uznaliśmy, że już najwyższy czas, żeby jechać dalej. Ale wtedy podjechała dwójka mężczyzn. Jeden zsiadł z motoru i zaczął do nas wykrzykiwać, grozić bronią - wspominała Beata Młodawska.
Podróżniczce został skradziony telefon, a do tego skręciła kostkę w trakcie tej niebezpiecznej sytuacji.
Wpadki na wakacjach. Jak ich uniknąć?
Niespodziewane wpadki i potencjalne wypadki zdarzają się każdemu niezależnie od wieku i doświadczenia podróżniczego. Przekonali się o tym Dorota i Jarek, którzy wraz z dziećmi jeżdżą od 9 lat kamperem po Europie.
- Zawsze jeżdżąc z rodziną, dbam o to, żeby była pełna butla gazu, żeby nic nas nie zaskoczyło, bo wielokrotnie już nam odmówiono wymiany takiej butli - zaznaczył Jarek Pierzecki.
Miłośnicy karawaningu ze Szczecina przeżyli największy stres w drodze do Włoch. Okazało się, że alpejska przełęcz Maloja w Szwajcarii może być za niska na ich kamper.
- Nagle ukazała się tabliczka, że przez tunel nie przejedziemy, jeśli mamy więcej niż 3 metry. Ja tak patrzę na Jarka, on na mnie. I co teraz? - opowiadała Dorota Pierzecka. Na szczęście ich pojazd miał 2,98 m wysokości.
Jak przyznają młodzi podróżnicy oraz doświadczeni rodzice jeżdżący kamperem, wyjeżdżając za granicę, warto sprawdzić m.in. pogodę.
- Bardzo dobrym rozwiązaniem jest poczytanie różnych informacji na gov.pl o różnych krajach, gdzie mamy się zaszczepić, jaką mamy tam porę - czy monsunową, czy suchą. To jest bardzo ważne, bo czasami możemy się wpakować w niezłe bagno - podsumował Radosław Wawro.
Nie oglądałeś Dzień Dobry Wakacje na antenie? Wszystkie odcinki znajdziesz na Player.pl.
Zobacz także:
- "Retro plażing" naszych dziadków. "Ważny był pasek z metalową klamrą"
- Wakacje bez dzieci - przejaw egoizmu czy sposób na dodatkowy relaks? "Nie słuchajmy innych"
- Na wakacjach padał deszcz i chcesz zwrotu pieniędzy? "Turyści nie są pozbawieni ochrony"