Najlepsze miejsca na wiosenne city breaki. Gdzie jest tanio, bezpiecznie i pięknie?

1E5A0041
DD_20260324_Cessanis
Połowa marca to najlepszy czas na zaplanowanie i zorganizowanie wiosennego city breaka. Gdzie lecieć, by odpocząć, pozwiedzać, a jednocześnie nie zrujnować domowego budżetu? O tym opowiedział nam Michał Cessanis, dziennikarz, autor cyklu "Do zobaczenia".

Gdzie warto pojechać wiosną, aby odpocząć, ale nie wydać fortuny?

Wiele osób czeka z urlopem do lata, tymczasem wiosna to idealny czas, by zrobić sobie mały urlop. Pierwszym plusem są mniejsze tłumy. Przed sezonem bowiem uniknąć możemy kolejek to popularnych atrakcji, muzeów czy restauracji. Istotne są też niższe i korzystniejsze dla odwiedzających ceny hoteli.

Jakie kierunki wybierać na wiosenny city break? Michał przyznał, że wrażenie robią Ateny, Kopenhaga, czy Słowacja.

- Od 400 do 700 zł kosztuje bilet w obie strony do Aten z walizką podręczną. Możemy nieco zaoszczędzić na noclegu. Ja jestem zwolennikiem wynajmowania mieszkań. Nie tylko zmieści się tam więcej osób, ale jest kuchnia. Na lokalnym targu można kupić smaczne produkty, zjeść, a potem ruszyć na zwiedzanie – powiedział Michał.

Od czego zacząć planowanie wiosennego city breaka?

Przede wszystkim warto patrzeć na połączenia. Dzisiaj sytuacja na rynku lotniczym mocno się zmieniła przez wojnę na Bliskim Wschodzie i ceny paliwa. Linie lotnicze zaczynają wysyłać informacje o dopłatach paliwowych.

- Jeśli mówimy o podróżach samolotowych to pojawia się tutaj problem jeśli chodzi o cenę biletów lotniczych. Widać, że wzrosła opłata paliwowa. Jest drożej średnio o 200-300 zł na bilecie europejskim. Teoretycznie linia lotnicza nie może podnieść ceny biletu lotniczego już kupionego. Ale biura podroży, mogą poprosić o dopłaty, mają to w swoich regulaminach zastrzeżenie, że w przypadku sytuacji rynkowych czy geopolitycznych, cena wycieczki może wzrosnąć - powiedział ekspert.

Dobrym rozwiązaniem jest więc zamiana samolotu na pociąg. W ten sposób można dojechać do Wiednia, Budapesztu, Berlina czy Monachium.

- Ostatnio kupowałem bilety do Berlina. Bilet kosztuje od 150 zł do 300 zł. Miasto otwarte, miasto wolności i niesamowitych imprez techno. Wspaniały ogrody, lokalne targowiska, knajpki. Przyzwoite ceny komunikacji miejskiej. Polecam też Wiedeń, ale tam miejscami potrafi być drogo. Jest to szalenie zielone miasto. Lasek Wiedeński jest przepiękny. Budapeszt jest moim ulubionym miastem. Jest tanio i przyjemnie – powiedział Michał.

Podróżnik zdradził również, że obecnie nie ma dobrych "tipów" na tanie bilety. Z pewnością nie powinniśmy czekać do ostatniej chwili, gdyż algorytmy potrafią wybić ceny niewiarygodnie mocno. Jeśli znajdziemy atrakcyjną cenę, należy z niej korzystać.

Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Wszystkie odcinki dostępne są na Player.pl.

Zobacz także: