Wyjazd na ferie bez dzieci. "Stały się takim symbolem hałasu"

Ferie bez dzieci - dlaczego rodzice się na nie decydują?
Moje ferie bez dzieci
Źródło: Dzień Dobry TVN
Ferie zimowe mogą być doskonałą okazją do tego, aby wyjechać bez dziecka. Dlaczego część rodziców decyduje się posłać swoją pociechę do dziadków czy na obóz? Czy to z myślą również o nich powstały hotele bez dzieci? O tym w Dzień Dobry TVN opowiedzieli Marta Klepka, ekspertka branży hotelowej, Joanna Wiśniewska, fotografka, mama 5-letnich bliźniaków oraz Michał Radomił Wiśniewski, pisarz, publicysta, autor książki "Zakaz gry w piłkę".

Ferie bez dzieci

Na wyjazd bez dzieci zdecydowała się Joanna Wiśniewska. Kobieta wyznała, że choć przez krótką chwilę miała małe wyrzuty sumienia, to wiedziała, że zostawia swoje dzieci pod dobrą opieką. Zdradziła też, że gdyby pojechała ze swoimi pociechami, nie odpoczęłaby tak dobrze. - Ta uwaga może być jednak skupiona bardziej na sobie, na swoich potrzebach, a nie tylko na potrzebach dzieci i organizacji przestrzeni wokół nich i jednak spokój, to, że mogę robić, co chcę, z kim chce - to było bardzo cenne - powiedziała w Dzień Dobry TVN.

Naprzeciw tym, którzy chcą odpocząć bez dzieci lub po prostu nie przepadają za ich obecnością, wychodzą hotelarze. Wielu z nich zaprasza do siebie tylko dorosłych. - Dzieci stały się takim symbolem hałasu i to jest coś, co mi się nie podoba w tych narracjach o hotelach. Wiązanie dzieci i ciszy jako czegoś, co się wyklucza, nie możemy powiedzieć, że dorośli są cisi, zwłaszcza dorośli w hotelach, zwłaszcza gdy przyjadą tam młodzi ludzie - zauważył Michał Radomił Wiśniewski pisarz, publicysta, autor książki "Zakaz gry w piłkę".

Dlaczego hotele bez dzieci stają się popularne?

Marta Klepka ekspertka branży hotelowej zwróciła uwagę, że część rodziców stara się zrzucić odpowiedzialność czy opiekę nad dzieckiem na obsługę hotelu. - Oni też chcą odpocząć. Też mają prawo do chwili relaksu i wręcz takim błagalnym wzrokiem patrzą na nas: "zajmijcie się, przejmijcie te sterty". Trudno tym rodzicom się dziwić. Dzieci są intensywne, biegają, cieszą się. Tak wyrażają swoją radość. Stąd jest też pomysł o hotelach dla dorosłych, bo w tych hotelach mamy więcej ciszy, więcej spokoju, więcej możliwości wyciszenia się. Tam chodzi o jakość spędzenia czasu - tłumaczyła.

Nasza rozmówczyni dodała, że część osób wybiera hotel tylko dla dorosłych po to, żeby móc się wyspać. - Tam dużą wagę przywiązuje się do dobrego łóżka, dobrej pościeli, tam jest inna jakość tej pościeli. Tam są te wszystkie różne menu poduszkowe, są cuda dla tych rodziców. Dłuższe śniadania, inaczej jest ten dzień przygotowany dla tych gości, dla dorosłych. Mogą sobie też potańczyć, porandkować. Czasami w tym biegu zapominamy o byciu "tu i teraz" razem we dwoje. To jest bardzo ważne, rodzice też mają prawo do odpoczynku - dodała Marta Klepka.

Dlaczego jeszcze hotele bez dzieci cieszą popularnością? Więcej dowiecie się tego z dalszej części rozmowy.

Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Wszystkie odcinki znajdziesz na Player.pl.

Zobacz także: