Niebezpieczny incydent na Mazurach. Ponad 30 uczestników obozu żeglarskiego wpadło do wody

Jezioro Seksty. Wypadek podczas obozu żeglarskiego. 30 osób w wodzie
Najważniejsze newsy w DDTVN
Źródło wideo: Dzień Dobry TVN
Źródło zdj. gł.: Igor Vershinsky./GettyImages
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Ponad 30 uczestników obozu żeglarskiego trafiło do wody po wywróceniu się czterech łodzi na jeziorze Seksty. Przeprowadzono szeroko zakrojoną akcję ratunkową. Wszystkich udało się bezpiecznie ewakuować, a dzięki kamizelkom ratunkowym nikt nie odniósł poważnych obrażeń. Była to głównie młodzież w wieku 14-18 lat.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Klatka kluczowa-596377
Wakacje nad Jeziorem Czorsztyńskim
Źródło: Dzień Dobry TVN

Warmińsko-mazurskie. Wypadek podczas obozu żeglarskiego

Ponad 30 uczestników obozu żeglarskiego znalazło się w wodzie po wywróceniu kilku łodzi na jeziorze Seksty. Do groźnego zdarzenia i szeroko zakrojonej akcji ratunkowej doszło w czwartek, 6 sierpnia, wieczorem.

Początkowo służby otrzymały informację o około 20 osobach, które wpadły do jeziora. W kolejnych zgłoszeniach liczba poszkodowanych wzrosła do blisko 40. Te informacje potwierdził w rozmowie z TVN24 kapitan Wojciech Gralec, rzecznik prasowy Komendy Głównej Państwowej Straży Pożarnej.

- Otrzymaliśmy zgłoszenie, że na jeziorze Seksty w miejscowości Zdory przewróciły się cztery łodzie żaglowe, na których przebywało blisko 40 osób, w tym dzieci. Łodzie przewróciły się i zatonęły. Na miejsce zadysponowano sześć jednostek straży pożarnej, w tym cztery łodzie ratownicze. Na szczęście udało się wydobyć wszystkie osoby na brzeg, bez większych obrażeń - poinformował strażak.

Mazurskie Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe i Mazurska Służba Ratownicza przekazały jednak, że "w wodzie finalnie znajdowały się 32 osoby".

- Na całe szczęście obyło się bez poważniejszych obrażeń. Cztery osoby zostały przekazane pod opiekę Zespołu Ratownictwa Medycznego z drobnymi otarciami - dodano. Jedna osoba została przewieziona do szpitala, natomiast pozostali uczestnicy obozu trafili do bazy Mazurskiej Służby Ratowniczej w Okartowie.

- Byli przemoczeni i nie mieli ze sobą rzeczy na zmianę. Baza musiała im zapewnić koce i zastępczą odzież - relacjonowała Nikola Cieślak z Mazurskiej Służby Ratowniczej. Poinformowała również, że była to młodzież w wieku od 14 do 18 lat.

Wypadek na jeziorze Seksty. Poszkodowani mieli kamizelki ratunkowe

Ratowników i strażaków wspierali również przypadkowi świadkowie zdarzenia.

- Dzięki pomocy postronnych osób i sprawnie przeprowadzonej akcji ratowniczej wszystkie osoby zostały bezpiecznie ewakuowane z wody i przetransportowane na pobliski brzeg - przekazano w komunikacie. Strażacy zwrócili też uwagę na znaczenie odpowiedniego wyposażenia w takiej sytuacji.

- Wszystkie osoby biorące udział w zdarzeniu miały założone kamizelki ratunkowe. Ich właściwe użytkowanie w znacznym stopniu przyczyniło się do zapewnienia bezpieczeństwa uczestników oraz ułatwiło prowadzenie działań ratowniczych - podkreślono.

Więcej na tvn24.pl.

Zobacz także:

Źródło: tvn24.pl
Autorka/Autor: Regina Łukasiewicz