- Wiktor Zborowski i Maria Winiarska po raz pierwszy wystąpili razem w jednym filmie.
- W kinach można zobaczyć 2. część produkcji "Dalej jazda!".
- Jak małżonkowie wspominają wspólną pracę na planie?
Maria Winiarska i Wiktor Zborowski zagrali razem w filmie
2. część "Dalej jazda!" to pierwszy, pełnometrażowy film, w którym Maria Winiarska i Wiktor Zborowski zagrali razem. Wcielili się w zakochującą się w sobie parę, mimo że prywatnie są razem od ponad 50 lat.
Wiktor Zborowski nazywa tę produkcję "komedią geriatryczną", ponieważ oprócz niego i jego żony możemy podziwiać na ekranie innych znakomitych i doświadczonych aktorów - między innymi Mariana Opanię czy Małgorzatę Rożniatowską.
Jak Winiarska wspomina współpracę z mężem na planie?
- Ja nie musiałam nic udawać, ja sobie przypominałam, jak to było 55 lat temu. Kiedy ówczesna moja sympatia rzucała się na mnie zimą. Bez mi kupował. Zabiegał, dzwonił na telefon stacjonarny. Godzinne rozmowy były. To nie było łatwe, bo komórek wtedy nie było. Nie dałam się łatwo zdobyć - podkreśliła Winiarska.
Dzięki wspólnej pracy Maria dowiedziała się czegoś nowego o swoim mężu.
- Przede wszystkim zaskoczył mnie tym, że był takim naprawdę wspaniałym i dobrym aktorem, który mnie traktował również jak aktorkę na planie, a nie jak żonę. Bardzo mi pomagał. Jak coś było nie tak, to brał na stronę. Super się grało. Był wspierający i powiem szczerze, że na własnej skórze się przekonałam jakim jest naprawdę dobrym aktorem Wiktor. I fajnym kolegą - przyznała gwiazda.
Maria Winiarska i Wiktor Zborowski - kochają się ponad 50 lat
Wiktor Zborowski bardzo wspierał żonę na planie filmowym. Chciał, by jego ukochana znów mogła stanąć przed kamerą.
- Ja wiedziałem co mi grozi. Wiedziałem, że ona będzie już gotowa o czwartej rano, żeby jechać na plan, który się zaczyna o siódmej. Ale pomyślałem sobie, że to dla niej będzie dobry czas, żeby tak trochę sobie przypomnieć tego zawodu przed kamerą, bo z teatrem miała cały czas jakiś mniejszy lub większy kontakt. Namawiałem ją, żeby jednak podjęła ten wysiłek, a ja spróbuję podjąć swój - powiedział Zborowski.
Maria Winiarska dodała, że wspólna zawodowa przygoda pozytywnie wpłynęła na związek.
- Ja bym powiedziała, że granie razem pary, którą jakieś uczucie zaczyna łączyć, to jest bardzo przyjemne, bo naprawdę żeśmy sobie tak przypomnieli, jak to było kiedyś i zbliżyliśmy się do siebie - wskazała aktorka.
Wiktor Zborowski może sprawiać wrażenie, że jest niedostępny, budzić respekt u innych, jednak Maria Winiarska doskonale wie, jak radzić sobie z mężem.
- Ja jestem spod znaku Barana, on jest spod znaku Koziorożca. Rogi bardzo się stukały i się wytarły, ale nikt nie zwyciężył. Tak że tutaj nie ma, że się jedno drugiego boi. My nie mamy w ogóle cichych dni. My się szybko kłócimy i nawet nie przepraszamy, tylko jest dobrze - przyznała gwiazda.
Całą rozmowę można znaleźć w materiale wideo.
Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Wszystkie odcinki są dostępne na Player.pl.
Zobacz także:
- Małgorzata Rożniatowska 50 lat czekała na główną rolę. "Było wspaniale"
- Marian Opania o aktorstwie, selfie i disco polo. Zdradził, gdzie nie chciałby umrzeć: "To takie kiczowate"
- Genowefa i Aleksander zaręczyli się po 80-tce. "Jesteśmy bardzo ze sobą szczęśliwi"
Autorka/Autor: Justyna Piąsta
Źródło zdjęcia głównego: Wojciech Olkuśnik/East News