Gwiazdy przyznają się do problemów na studiach. "Zostałam wyrzucona"

Aktorzy wspominają studenckie czasy
Wspomnienie studenckich czasów - Grabowski, Dancewicz, Gonera, Gąsiorowska
Źródło: Dzień Dobry TVN
Imprezy, wagary, poprawki, wspaniali przyjaciele i inspirujący wykładowcy. Studenckie życie pełne jest przygód i niespodzianek. Z okazji trwającej zimowej sesji egzaminacyjnej swoimi historiami z lat akademickich podzielili się w Dzień Dobry TVN aktorzy: Renata Dancewicz, Roma Gąsiorowska, Andrzej Grabowski oraz Robert Gonera. Jak gwiazdy wspominają studenckie czasy?

Studenckie kłopoty gwiazd

Sesja egzaminacyjna na studiach bywa stresująca. Doskonale przekonała się o tym Renata Dancewicz, która na drugim roku studiów musiała pożegnać się z uczelnią.

- Zostałam relegowana ze szkoły, czyli wyrzucona za to, że nie zdałam egzaminu. Były różne historie. Przeżywa się wtedy delikatny wstrząs. [...] Później pojechałam do Teatru Dramatycznego do Wałbrzycha, który mnie przyjął jako adeptkę i tam spędziłam dwa lata - wspominała aktorka.

Andrzej Grabowski jest dziś utytułowanym aktorem teatralnym i filmowym. Jak się okazuje, kłopoty na uczelni również jego nie ominęły - przed laty poprawiał egzamin z dykcji.

- Musiałem powtarzać trzeci rok. Za co? Za wszystko. Zostałem wyrzucony z akademika - wyznał.

Roma Gąsiorowska do szkoły teatralnej dostała się za drugim podejściem. Jeszcze na studiach zaczęła pracować przed kamerą. Mimo sukcesów często nie czuła się dobrze wśród niektórych wykładowców. 

- Obrywałam za wszystko. [...] Nie czułam się tam klasyczną aktorką i wyrywałam się sama tej szkoły, chciałam jechać na Erasmusa. Pierwszy rok zakończyłam z zagrożeniem z dykcji. Anna Dymna mnie wtedy wsparła. Pamiętam ogromny stres i poczucie, że coś jest ze mną nie tak - opowiadała.

Czasem pozornie przyjemne zajęcia mogą sprawić nie lada kłopot. Robert Gonera na studiach nie czuł się najlepiej na ćwiczeniach z tańca i to ten przedmiot musiał powtarzać.  - Byłem zdenerwowany, ale zdałem - mówił ze śmiechem aktor.

Gwiazdy wspominają studia

Z perspektywy czasu studenckie wybryki wywołują na twarzach gwiazd uśmiech i odrobinę nostalgii. Dawne niepoważne zachowania były typowe dla młodzieńczego wieku.

- Rodzice nic nie wiedzieli. Po co ich denerwować? Poszedłem do szkoły, ponieważ byłem kilka razy na wagarach w szkole teatralnej u mojego brata Mikołaja i mi się bardzo dziewczyny tam spodobały - przyznał Andrzej Grabowski. Podobne, "mało zaangażowane" podejście miał Robert Gonera, który studiował we Wrocławiu. Jak twierdzi, aktorem został nieco z przypadku.

- Mnie nie fascynowała zupełnie szkoła teatralna, bo nie mogłem zdawać na reżyserię i zostałem aktorem. Trochę się nudziłem. [...] A to brykałem na jakiś koncert, a to na jakieś zdarzenie. Wrocław był wtedy bardzo alternatywnym miastem - podkreślił aktor.

Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Wszystkie odcinki znajdziesz na Player.pl.

Aktorzy wspominają studenckie czasy
Renata Dancewicz, Andrzej Grabowski, Roma Gąsiorowska, Robert Gonera
Robert Gonera
Roma Gąsiorowska
Andrzej Grabowski
+3
Zobacz galerię

Zobacz także: