6-latek z kontem emerytalnym. Chcą wprowadzić nietypowe rozwiązanie

świnka skarbonka
Niemcy. Rząd chce wprowadzić konta emerytalne dla dzieci
Źródło zdj. gł.: kwanchaichaiudom/Getty Images
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
W Niemczech najmłodsi mają zyskać specjalne konta emerytalne. Na mocy nowych przepisów władze będą wpłacały na nie co miesiąc po 10 euro. To finansowe wsparcie ma dotyczyć dzieci w wieku od szóstego do osiemnastego roku życia.

Dalsza część tekstu znajduje się poniżej.

DD_20250926_Emerytura_napisy
Wyższa emerytura. Jak to zrobić? napisy
Źródło: Dzień Dobry TVN

Niemcy. Konta emerytalne dla dzieci

Ustawa przyjęta przez niemiecki Bundestag wymaga jeszcze uchwalenia przez Bundesrat, reprezentację krajów związkowych RFN - zaznaczył w piątek, 16 października, portal Deutsche Welle.

Zgodnie z szacunkami w momencie, kiedy osoba ukończy 65 lat, kwota zainwestowanych składek może sięgnąć ok. 57 tys. euro. Ponadto rodzice będą mogli wpłacać na konto dziecka dodatkowo do 570 euro miesięcznie.

Współrządzący chadecy i socjaldemokraci uznali tę decyzję za historyczną. Michael Thews z SPD powiedział, że pomoże ona wielu osobom zgromadzić oszczędności emerytalne, a Fritz Guentzler, rzecznik ds. finansowych z CDU/CSU, zauważył, że program pozwoli młodym ludziom poznać możliwości oferowane przez rynki kapitałowe.

Konta emerytalne dla dzieci. Jakie zagrożenie niesie to rozwiązanie?

Pomysł z kontami emerytalnymi dla dzieci nie wszystkim się spodobał. Opozycja uważa, że rezultatem dziecięcego konta emerytalnego będzie pogłębienie nierówności. Stefan Schmidt z Partii Zielonych nazwał to systemem dwóch prędkości, ponieważ dzieci, które "wygrają na loterii rodzicielskiej" i na których konta będą wpływać dodatkowe wpłaty, zyskają o wiele więcej niż ich równolatkowie, których kont nie będą zasilać rodzice.

Program jest częścią szerszego planu rządu rozwiązania problemów, jakie niesie ze sobą fakt starzenia się społeczeństwa Niemiec. Powszechny wiek emerytalny w Niemczech wynosi 67 lat dla kobiet i mężczyzn.

Zobacz także:

Źródło: PAP
Autorka/Autor: oprac. Katarzyna Oleksik