To na tym oddziale leczyła się Beata Kozidrak. Piękny gest wokalistki dla personelu: "Dzięki wam tutaj stoję"
Beata Kozidrak zorganizowała koncert dla personelu szpitala
31 marca w Teatrze Starym w Lublinie odbył się koncert z cyklu "Beata Unplugged". To format, w którym muzyka wybrzmiewa w najczystszej, akustycznej formie. Scena była niewielka, widownia liczyła jedynie 165 miejsc. Beata Kozidrak zaśpiewała 14 swoich największych utworów w aranżacjach opartych na dźwiękach fortepianu i gitar.
Wybór lokalizacji nie był przypadkowy. - Jesteśmy w jednym z najstarszych teatrów w Polsce, w Teatrze Starym w Lublinie, na starówce. 150 metrów stąd spędziłam cudowne 12 lat swojego dzieciństwa. Po raz pierwszy dane mi było zaśpiewać w tym miejscu - wyznała w materiale Dzień Dobry TVN artystka.
To właśnie w przestrzeni tak bliskiej wspomnieniom wokalistka zwróciła się do zgromadzonych na koncercie pracowników Kliniki Hematoonkologii i Transplantacji Szpiku UM w Lublinie.
- To dzięki wam tutaj stoję i mogę dla was śpiewać. Dziękuję - powiedziała ze sceny.
Jak podkreśliła Agnieszka Kowalik ze Stowarzyszenia Pomocy Chorym na Białaczki, inicjatywa koncertu wyszła bezpośrednio od Beaty Kozidrak:
- Jak pani Beata poczuła się lepiej, już wyszła ze szpitala i trafiła na hospitalizację jednodniową, gdzie nadal się leczy, wpadła na taki pomysł, że bardzo by nam chciała w jakiś sposób podziękować. (...) To już było kilka miesięcy temu, kiedy zapowiedziała, że zorganizuje taki koncert z podziękowaniem dla całego personelu - opowiada Kowalik.
Artystka potwierdziła to również w rozmowie z Piotrem Wojtasikiem z Dzień Dobry TVN. - W jaki sposób mogę podziękować tym ludziom? W taki sposób, w jaki umiem najlepiej, czyli śpiewając. Wymyśliłam sobie taki koncert właśnie. I ten dzień się wydarzył - stwierdziła liderka zespołu Bajm.
Gdzie leczyła się Beata Kozidrak?
Beata Kozidrak walczyła z chorobą nowotworową. Piosenkarka leczyła się w Klinice Hematoonkologii i Transplantacji Szpiku UM w Lublinie. To tam trafiła pod opiekę zespołu kierowanego przez prof. Marka Husa.
- Sytuacja jest niezwykła. Mieliśmy okazję pomóc jednej z wybitnych postaci polskiej sceny artystycznej - komentuje lekarz.
Wokalistka nie ukrywa, że pobyt w klinice otworzył jej oczy na codzienność pracy medyków i całego personelu.
- Po raz pierwszy byłam tak blisko lekarzy, blisko ich pracy. Zawsze myślałam, że jednak pasja istnieje wśród artystów, że nasz zawód jest pasją, ale ja tam widziałam pasję ekipy sprzątającej, pielęgniarskiej, lekarskiej. To jest coś pięknego - oceniła artystka w rozmowie z reporterem DDTVN Piotrem Wojtasikiem.
Beata Kozidrak uświadamia na temat chorób hematologicznych
Muzyczny wieczór w Teatrze Starym w Lublinie był nie tylko gestem wdzięczności, ale też okazją do zwrócenia uwagi na choroby hematologiczne. Agnieszka Kowalik podkreśliła, jak ważna jest w tej kwestii świadomość społeczna.
- Myśląc o hematologii, nasze myślenie jest takie, że na pewno jest to białaczka. A naprawdę tych rozpoznań hematologicznych jest bardzo dużo i każdą chorobę leczymy inaczej, każda choroba to nie jest wyrok - tłumaczy bohaterka materiału Dzień Dobry TVN.
Beata Kozidrak nie ograniczyła się jedynie do koncertu. Wspiera również Stowarzyszenie Pomocy Chorym na Białaczki, które działa przy klinice.
- Uruchomiłam możliwość pomocy finansowej stowarzyszeniu. To jest taka pomoc życiowa. Rodzina, która nie miała łazienki. To są prozaiczne, życiowe problemy, które pomaga rozwiązać właśnie to stowarzyszenie - wyznała gwiazda estrady.
Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Wszystkie odcinki znajdziesz na Player.pl.
Zobacz także:
- Tylko u nas. Beata Kozidrak o chorobie i powrocie na scenę. "Przeżyłam jeden moment, będąc chwilę na tamtym świecie"
- Rodzina Beaty Kozidrak się powiększyła. "Witamy na świecie"
- Wielki powrót Beaty Kozidrak. Rozwiąż QUIZ i sprawdź, czy jesteś jej największym fanem