Rodzinne strony Ewy Szczęsnej
Ewa Szczęsna od lat mieszka we Włoszech, jednak nadal chętnie odwiedza swoją ojczyznę, a w szczególności polską wieś.
- Jak przyjeżdżam do Polski, to jadę przede wszystkim do mamy. Trochę mama mnie rozpieszcza, trochę ja ją. Dom mojej mamy to najcudowniejsze miejsce na świecie - tłumaczyła była uczestniczka programu "MasterChef".
Co ciekawe, w młodości Ewa nie była ogromną fanką gotowania. W wolnym czasie czytała książki i uprawiała sport. Musiała też jednak pomagać mamie na gospodarstwie.
- Mieliśmy niewielkie gospodarstwo. Zajmowałam się nim głównie ja, a pomagały mi dzieci. Mąż pracował jako kierowca w PKS-ie - opowiadała mama kucharki Halina Szczęsna. - Wszyscy braliśmy udział w żniwach, w zbieraniu i sadzeniu ziemniaków - dodała Ewa.
Kuchnia to miejsce, które scala rodzinę Ewy Szczęsnej
Mama Ewy nie spodziewała się, że córka zostanie kucharką i wyjedzie za granicę. - Ona nigdy nie chciała i nie myślała o tym, żeby gdzieś wyjechać - zaznaczyła Pani Halina w Dzień Dobry TVN.
- To były lata 90. i wszyscy wyjeżdżali.. Gdy padło hasło "Rzym", jedziemy, to stwierdziłam, że jedziemy. Miałam 21 lat - wspominała bohaterka materiału.
Ewa latami rozwijała swój talent, który później oficjalnie docenili także jurorzy programu "MasterChef". - W mojej bliższej i dalszej rodzinie to kuchnia łączy ludzi. Kuchnia domowa w moich wspomnieniach jest połączona z mamą. Kuchnia jest podstawą życia, rodziny i dobrych relacji ze wszystkimi - dodała kucharka.
Więcej dowiesz się w materiale wideo.
Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Wszystkie odcinki znajdziesz na Player.pl.
Zobacz także:
- Gotuj jak prawdziwy MasterChef z Mają Koriat i Dawidem Wilkosem
- Burger biszkoptowy według uczestniczki "MasterChefa 14". "Pięknie to wygląda!"
- Korean fried chicken według zwyciężczyni "MasterChefa": "Nieziemsko chrupiąca panierka"