Dalsza część artykułu dostępna jest pod materiałem wideo.
Adrian Szymaniak przyjął kolejną porcję chemii
Adrian Szymaniak, znany dobrze widzom z programu "Ślub od pierwszego wejrzenia", w lipcu br. poznał szokującą diagnozę - mężczyzna mierzy się z glejakiem IV stopnia. Od tamtej pory jest regularnym gościem Centrum Onkologii w Bydgoszczy i intensywnie leczy chorobę nowotworową. 38-latek właśnie poinformował w sieci o postępach związanych z terapią.
- I ponowie w drogę powrotną do Krakowa czas ruszyć. Mimo tych podróży i różnych okoliczności naprawdę polubiłem Bydgoszcz i czuję tu dobrą energię. Tym razem, w CO bez większych badań, jedynie morfologia, która od samego początku leczenia jest dobra, oraz kolejna porcja 6-miesięcznej chemii - tym razem w większej dawce - przekazał Adrian Szymaniak.
Uczestnik "Ślubu od pierwszego wejrzenia" na początku roku rozpoczął innowacyjną terapię TTFields, która pozwala na zahamowanie podziału komórek nowotworowych. Adrian - mimo licznych badań i terapii nie traci nadziei na pokonanie choroby.
Adrian Szymaniak - historia choroby
Adrian Szymaniak od zeszłego roku zmagał się z nietypowymi problemami neurologicznymi. W lipcu 2025 roku poinformował media, iż jest w trakcie diagnostyki, ponieważ jego objawy stawały się coraz bardziej niepokojące.
Ostatecznie 38-latek usłyszał zaskakującą diagnozę - mierzy się z glejakiem IV stopnia. Adrian rozpoczął intensywne leczenie i od tamtej pory regularnie dzieli się w sieci informacjami na temat przebiegu rozmaitych badań i terapii. Ogromnym wsparciem dla mężczyzny jest jego ukochana żona Anita, z którą niedawno wziął drugi ślub.
Zobacz także:
- Zaginęła przesyłka dla Adriana Szymaniaka ze sprzętem medycznym wartym 250 tys. zł. "Ratujący życie"
- Anita Szydłowska reaguje na nowe wyniki badań Adriana. "Jakbyśmy wrócili do punktu wyjścia"
- Byliśmy z kamerą na ślubie Anity i Adriana ze "ŚOPW". Jak wyglądała ceremonia?
Autorka/Autor: Zofia Wierzcholska
Źródło zdjęcia głównego: instagram.com/adrian_szz