Jak pomóc jeżom? Wskazówki Marcina Kostrzyńskiego i Janusza Piechocińskiego. "To ma kolosalny wpływ"
Ciekawostki o jeżach
Skąd wzięła się nazwa "jeż"? - na to pytanie w studiu Dzień Dobry TVN odpowiedział Janusz Piechociński.
- W tradycji polskiej wywodzi się od "tego, który JE Żmije". Może zjeść żmije, może jeść różne ślimaczki itd. To jest przesympatyczne zwierzątko, nie tylko w filmach rysunkowych z moich czasów dzieciństwa - wyjaśnił prezes Izby Przemysłowo-Handlowej Polska. Jak zaznaczył były poseł, wówczas jeż był pokazywany, jak tupta, niosąc na grzbiecie jabłuszko.
- Trochę jest to przekłamane, chociaż wywodzi się trochę z logistyki starożytnych ocen, gdzie się po raz pierwszy coś takiego pojawiło i się utrwaliło w światowej literaturze - przyznał Janusz Piechociński.
- To już Rzymianie wierzyli, że jeże wynoszą słodkie winogrona z winnicy na kolcach wbite. Być może jeż spał gdzieś pod krzaczkiem, spadło na niego winogrono i stąd to się wzięło - dodał Marcin Kostrzyński.
Jak pomóc jeżom, które budzą się z hibernacji? Porady Marcina Kostrzyńskiego i Janusza Piechocińskiego
- Zapewnić dostęp do wody - zostawić płytkie naczynie, z którego mogą się napić.
- Zostawić odrobinę przestrzeni w ogrodzeniu, aby jeż mógł przejść między ogrodami.
- Nie używać środków chemicznych na zwalczanie ślimaków, są dla jeży trujące.
- Zostawić liście i gałęzie w ogrodzie jako schronienie.
- Budować proste "domki dla jeży".
- Kompostujmy liście, broń Boże, nie palmy ich. To ma kolosalny wpływ. Po pierwsze, tam pod liśćmi jest zawsze wilgoć i jeż może sobie znaleźć trochę więcej pokarmu, może się schować w upalny dzień. To jest głównie nocne zwierzę. Jeśli zobaczymy jeża w dzień, to coś jest nie tak [...], może być spragniony, może szukać pokarmu, może być wychudzony, ranny albo zginęła matka i małe jeżyki nie dają sobie rady - tłumaczył przyrodnik Marcin Kostrzyński.
Więcej porad i wskazówek w wideo zamieszczonym na górze strony.
Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Wszystkie odcinki znajdziesz na Player.pl.
Zobacz także:
- Studenci tworzą wózki dla niepełnosprawnych psów. "Uważają, że to są ich kolejne nogi"
- Kilkudniowy łoś znalazł się w opałach. "Nie miał siły stanąć na nogach"
- Narodziny w warszawskim zoo. Pomóż wybrać imię dla nowej mieszkanki