Ogród

Ślinik luzytański – ogrodowy przeciwnik. Jak go skutecznie zwalczyć?

Ogród

Autor:
Adrian
Adamczyk
ślimak

Ślimaki w ogrodzie to częsta zmora ogrodników. Przychodzą nieproszone i zadomawiają się na dłużej, przynosząc duże szkody. Nie mają groźnych dla siebie przeciwników, dlatego szybko opanowują ogród, zjadając rośliny, owoce, warzywa, a nawet padlinę. Ślinik luzytański to jeden z najgorszych ślimaków, powodujący ogromne straty.

Ślimaki w ogrodzie to prawdziwy problem dla ogrodnika. Szybko się rozmnażają, trudno je wyplenić i przynoszą wiele szkód. W świecie ogrodu nie mają dla siebie groźnego przeciwnika, dlatego pewnie opanowują rabaty kwiatowe. Ślinik luzytański to wyjątkowo uparty ślinik, którego pozbycie się jest trudne.

Rośliny i kwiaty

Zaproś wiosnę do domu
Zaproś wiosnę do domuDzień Dobry TVN
wideo 2/11

Ślinik luzytański – co to za gatunek?

Ślinik luzytański to gatunek ślimaka, który naturalnie żyje w Hiszpanii. Został jednak przywieziony do wschodniej części Europy, m.in do Polski, najprawdopodobniej w transportowanej żywności. Ślinik bowiem nie tylko żeruje w ogrodach, ale doskonale czuje się również w piwnicach i magazynach, gdzie składowana jest świeża żywność. Początkowo był spotykany tylko na Podkarpaciu, jednak coraz częściej ogrodnicy dają sygnały o ekspansji ślimaka na inne regiony na południu kraju. Ślinik osiąga długość nawet do 15 cm i ma kolor ciemnobrązowy lub brunatny.

Jak rozmnażają się ślimaki?

Ślimak bez muszli jest wyjątkowo płodnym przedstawicielem swojej grupy. Jeden osobnik potrafi złożyć nawet 500 jaj, z których wyklują się kolejne ślimaki. Ślinik luzytański rozmnaża się w okresie od lipca do września. Wcześniej składa w glebie w różnych miejscach białe, małe jaja, z których na początku wiosny wyklują się młode ślimaki.

Ślimaki w ogrodzie – jakie powodują szkody?

Żaden z ogrodników nie chciałby w swoim ogrodzie ślimaków, a tym bardziej ślimaka nagiego. To wyjątkowo trudny przeciwnik, bowiem jest wszystkożerny. Zjada nie tylko liście, warzywa, owoce i kwiaty, ale również małe bezkręgowce, które spotka na swojej drodze. Jeśli jest głodny, a do dyspozycji ma karmę dla zwierząt, pożre również ją. Ślinik luzytański żywi się również padliną, np. martwymi ślimakami i żabami, a nawet ich odchodami. Na żer wychodzi głównie nocą, co dodatkowo wzmacnia jego przewagę. Wyjątkowo może pojawić się w bardzo pochmurne i wilgotne dni i to głównie wtedy ogrodnicy mogą ocenić, jak dużo ślimaków zadomowiło się w ich ogrodzie. O ile gady i ptaki lubują się w ślimakach i są ratunkiem dla wielu ogrodników, tak ślimak nagi, bez skorupy jest przez nie omijany, bowiem jest nie smaczny.

Ślinik luzytański jest bardzo aktywnym ślimakiem i zaczyna okres żerowania już we wczesnych tygodniach wiosennych. Bardzo często jest przyczyną całkowitego nierośnięcia roślin, zjadając świeżo posadzone rośliny lub nawet kiełki. Ślimaki nie gustują w konkretnych smakach, pożerając wszystko, co spotkają na swojej drodze. Zagrażają wszystkim gatunkom warzyw i owoców, co przekłada się na ogromne straty dla hodowców. Po swoich niezapowiedzianych i nocnych wizytach pozostawiają nieregularne dziury i zaschnięty, błyszczący śluz.

Środki i preparaty na ślimaki w ogrodzie

Walka ze ślimakiem nagim jest długa wymaga systematyczności, a przede wszystkim dobrego planu. Stosowanie nawet najsilniejszych środków nie przyniesie efektów, jeśli wcześniej nie namierzymy (mniej więcej) miejsca chowania się ślimaków. Walkę ze ślimakiem warto rozpocząć od oczyszczeniu ogrodu z odpadków, zgniłych owoców, warzyw, roślin. Następnie dokładnie należy obejrzeć rabaty i liście, by zlokalizować miejsca najbardziej pogryzione. To właśnie tam mogą ukrywać się ślimaki. Dobrym zabiegiem będzie systematyczne koszenie trawy.

Jednym ze sposobów na ślimaki jest wabienie ich specjalnym płynem lub np. piwem, a następnie wyłapywanie i wyrzucanie. Jest to zajęcie pracochłonne, ale przynoszące pewne efekty. Pojemniki wabiące warto rozstawić w całym ogrodzie, by wybawić je z różnych zakamarków. Czynność warto powtarzać przez cały okres, aż zyskamy pewność co do nieobecności szkodników. Jeśli te dosyć łagodne metody nie przyniosą korzyści, ostatecznym rozwiązaniem jest sięgnięcie po chemiczne preparaty na ślimaki. Będące koncentratem substancji ślimakobójczych, skutecznie rozprawiają się z przeciwnikiem. Minusem chemicznych preparatów jest jednak to, iż wnikają one w gleby i rośliny. W związku z tym nie mogą być stosowane w przypadku hodowli warzyw i owoców, a jedynie na roślinach ozdobnych. 

Zobacz także:

Autor:Adrian Adamczyk

Źródło zdjęcia głównego: Ja'Crispy/Getty Images

Pozostałe wiadomości