Dalsza część artykułu znajduje się pod materiałem wideo
- Sześciotygodniowy kotek o imieniu Elmer został znaleziony w pojemniku z klejem przemysłowym w Fort Worth w Teksasie i trafił pod opiekę organizacji Humane Society of North Texas.
- Zwierzę było w bardzo złym stanie – odwodnione, osłabione i całkowicie pokryte lepką substancją, co uniemożliwiało mu jedzenie i picie.
- W jaki sposób go uratowano?
Kociak pokryty klejem trafił pod opiekę organizacji pomocowej
Sześciotygodniowy kotek wpadł do pojemnika z klejem i w bardzo złym stanie trafił pod opiekę wolontariuszy z Fort Worth w Teksasie. Po długiej i żmudnej pracy udało się im dokładnie oczyścić jego sierść.
O całym zdarzeniu poinformowała organizacja Humane Society of North Texas, zajmująca się pomocą bezdomnym zwierzętom. Kociak był cały pokryty gęstym, lepkim klejem przemysłowym – od głowy aż po ogon. Wymagał natychmiastowej interwencji, ponieważ był odwodniony, osłabiony i nie był w stanie sam jeść ani pić.
- Dobry Samarytanin przywiózł do nas sześciotygodniowego Elmera po tym, jak znalazł go utkniętego w wiadrze z klejem przemysłowym. Pokryty od ucha do ogona gęstą substancją, która uniemożliwiła mu jedzenie, picie i właściwą opiekę, w związku z czym przybył na miejsce poważnie odwodniony i pilnie potrzebował pomocy. Nasz zespół medyczny natychmiast wziął się do pracy - poinformowała organizacja.
Jak oczyszczono kota z kleju?
Zespół medyczny fundacji rozpoczął wielogodzinną akcję ratunkową. Do usuwania kleju użyto oleju rzepakowego, który stopniowo rozpuszczał substancję, a cały proces prowadzono bardzo ostrożnie, by zwierzę nie odczuwało stresu ani bólu.
Dalsze losy kota w kleju
Kociak, któremu nadano imię Elmer, obecnie przebywa w domu tymczasowym, gdzie powoli wraca do zdrowia. Jak przekazali wolontariusze, mimo że wciąż potrzebuje leczenia, zaczyna już odzyskiwać siły i chętnie okazuje czułość każdemu, kto się nim opiekuje.
- Dziś Elmer bezpiecznie wraca do zdrowia w pieczy zastępczej, wreszcie może odpocząć, nabrać sił i zaznać komfortu bez bólu. Chociaż nadal ma przed sobą uzdrowienie po usunięciu kleju, już pokazuje swoją osobowość, trzymając się blisko każdego, kto oferuje ciepło i czułość - podano w poście na Facebooku.
Więcej na TVN24
Zobacz także:
- Zakażony wścieklizną kot ugryzł swojego opiekuna. Zwierzę nie przeżyło
- Jakie są zalecane szczepienia dla kota i kiedy je wykonać?
- Nie są wredne i nie atakują bez powodu. Skąd się wzięły krzywdzące mity na temat kotów?