6-tygodniowy kotek wpadł do wiadra z klejem. Akcja ratunkowa trwała wiele godzin

Kotek co utknął w kleju
Kot wpadł do wiadra z klejem. Akcja ratunkowa trwała wiele godzin
Źródło zdj. gł.: andresr/Getty Images/Facebook
Do organizacji pomagającej zwierzętom dotarł kociak pokryty klejem. Wolontariusze i medycy stanęli przed ogromnym wyzwaniem, a cała akcja trwała wiele godzin. Gdyby nie pilna interwencja zwierzę mogłoby nie przeżyć. W jaki sposób je uratowano?

Dalsza część artykułu znajduje się pod materiałem wideo

Klatka kluczowa-242351
Kocie gwiazdy – mistrzowie Polski i Europy
Źródło: Dzień Dobry TVN
Kluczowe fakty:
  • Sześciotygodniowy kotek o imieniu Elmer został znaleziony w pojemniku z klejem przemysłowym w Fort Worth w Teksasie i trafił pod opiekę organizacji Humane Society of North Texas.
  • Zwierzę było w bardzo złym stanie – odwodnione, osłabione i całkowicie pokryte lepką substancją, co uniemożliwiało mu jedzenie i picie.
  • W jaki sposób go uratowano?

Kociak pokryty klejem trafił pod opiekę organizacji pomocowej

Sześciotygodniowy kotek wpadł do pojemnika z klejem i w bardzo złym stanie trafił pod opiekę wolontariuszy z Fort Worth w Teksasie. Po długiej i żmudnej pracy udało się im dokładnie oczyścić jego sierść.

O całym zdarzeniu poinformowała organizacja Humane Society of North Texas, zajmująca się pomocą bezdomnym zwierzętom. Kociak był cały pokryty gęstym, lepkim klejem przemysłowym – od głowy aż po ogon. Wymagał natychmiastowej interwencji, ponieważ był odwodniony, osłabiony i nie był w stanie sam jeść ani pić.

- Dobry Samarytanin przywiózł do nas sześciotygodniowego Elmera po tym, jak znalazł go utkniętego w wiadrze z klejem przemysłowym. Pokryty od ucha do ogona gęstą substancją, która uniemożliwiła mu jedzenie, picie i właściwą opiekę, w związku z czym przybył na miejsce poważnie odwodniony i pilnie potrzebował pomocy. Nasz zespół medyczny natychmiast wziął się do pracy - poinformowała organizacja.

Jak oczyszczono kota z kleju?

Zespół medyczny fundacji rozpoczął wielogodzinną akcję ratunkową. Do usuwania kleju użyto oleju rzepakowego, który stopniowo rozpuszczał substancję, a cały proces prowadzono bardzo ostrożnie, by zwierzę nie odczuwało stresu ani bólu.

Dalsze losy kota w kleju

Kociak, któremu nadano imię Elmer, obecnie przebywa w domu tymczasowym, gdzie powoli wraca do zdrowia. Jak przekazali wolontariusze, mimo że wciąż potrzebuje leczenia, zaczyna już odzyskiwać siły i chętnie okazuje czułość każdemu, kto się nim opiekuje.

- Dziś Elmer bezpiecznie wraca do zdrowia w pieczy zastępczej, wreszcie może odpocząć, nabrać sił i zaznać komfortu bez bólu. Chociaż nadal ma przed sobą uzdrowienie po usunięciu kleju, już pokazuje swoją osobowość, trzymając się blisko każdego, kto oferuje ciepło i czułość - podano w poście na Facebooku.

Więcej na TVN24

Zobacz także:

Źródło: TVN24/Humane Society of North Texas
Autorka/Autor: Teofila Siewko