Strzelił do kota z wiatrówki. Zwierzak nie przeżył. Tłumaczenie mężczyzny zaskakuje

Zastrzelił kota z wiatrówki. Twierdzi, że chciał go tylko nastraszyć
Zastrzelił kota z wiatrówki. Twierdzi, że chciał go tylko nastraszyć
Źródło zdj. gł.: Szepy/Getty Images
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Tragiczne zdarzenie w Wielkopolsce poruszyło lokalną społeczność. 67-letni mężczyzna zastrzelił kota, tłumacząc swoje zachowanie chęcią "nastraszenia" zwierzęcia. Sprawa trafi do sądu, a podejrzanemu grozi kara więzienia.
Kluczowe fakty:
  • W Gostyniu 67-latek strzelił do kota.
  • Zwierzę zginęło od śrutu, co potwierdziło badanie RTG.
  • Mężczyźnie grozi do 3 lat więzienia za zabicie zwierzęcia.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo:

Jak się bronić, gdy napastnik łapie za gardło?
Jak się bronić, gdy napastnik łapie za gardło?

Gostyń. Mężczyzna zabił kota

Sprawa wyszła na jaw, gdy właścicielka znalazła swojego pupila martwego i postanowiła ustalić przyczynę jego śmierci. - Kobieta zawiozła go do lekarza weterynarii. Badanie RTG ujawniło w ciele zwierzęcia śrut. To była bezpośrednia przyczyna jego śmierci - przekazała gostyńska policja.

Śledczy szybko podjęli działania, przesłuchując zarówno właścicielkę zwierzęcia, jak i świadków zdarzenia. Zebrany materiał dowodowy pozwolił wskazać potencjalnego sprawcę, którym okazał się mieszkaniec gminy Pępowo.

Gostyń. Mężczyzna strzelił z wiatrówki do kota

Podczas przesłuchania 67-letni mężczyzna nie zaprzeczał, że oddał strzał w kierunku zwierzęcia, jednak próbował wyjaśnić motywy swojego działania.

Z jego relacji wynikało, że był zirytowany obecnością kotów na terenie ogródków działkowych i chciał jedynie je odstraszyć. Sprawa trafi do sądu, który oceni zarówno okoliczności zdarzenia, jak i odpowiedzialność mężczyzny.

- Policjanci zabezpieczyli wiatrówkę oraz śrut. 67-latek odpowie przed sądem za zabicie zwierzęcia. Zgodnie ustawą o ochronie zwierząt grozi mu kara do trzech lat pozbawienia wolności - wskazała policja w komunikacie.

Więcej dowiesz się na tvn24.pl.

Zobacz także:

Źródło: tvn24.pl
Autorka/Autor: Oskar Netkowski