Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
Areszt dla mężczyzny, który ostrzelał liceum w Warszawie
- Sąd zdecydował o tymczasowym aresztowaniu na okres trzech miesięcy 43-letniego mężczyzny, który w środę rano ostrzelał z wiatrówki budynek liceum przy ulicy Marszałkowskiej - poinformowała w sobotę (14.03) na portalu X (daw. Twitter) Komenda Stołeczna Policji.
Podejrzany usłyszał zarzuty zarzuty narażenia człowieka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu i uszkodzenie mienia. Grozi mu do 8 lat więzienia.
Jak ustalili policjanci, mężczyzna działał w warunkach wielokrotnej recydywy, w przeszłości został skazany za podobne przestępstwa. Tamte czyny zakwalifikowano również jako działanie o charakterze chuligańskim.
Warszawa. Ostrzelał szkołę. Jak się tłumaczył?
O strzałach oddanych w stronę Liceum Ogólnokształcącego Społecznego nr 17 przy ulicy Marszałkowskiej w Warszawie służby powiadomili w środę, 11 marca, o godz. 10 pracownicy placówki. Nikomu nic się nie stało. Tego samego dnia, na Mokotowie, w lokalu przy ulicy Gagarina, policja zatrzymała 43-letniego mężczyznę. Podczas przeszukania jego mieszkania policjanci znaleźli i zabezpieczyli pistolet pneumatyczny typu wiatrówka oraz metalowe kulki, wykorzystywane jako amunicja. Mężczyzna twierdził, że strzelał "do gołębi".
- Podczas przesłuchania tłumaczył swoje zachowanie kłótnią z żoną. Twierdził, że wracał z pracy i przy Marszałkowskiej zauważył, jak gołębie wyciągają śmieci z koszy. Oddał w ich kierunku strzały, nie mając świadomości, że trafił w budynek szkoły - przekazał w komunikacie mł. asp. Jakub Pacyniak ze śródmiejskiej policji.
Więcej na tvn24.pl.
Zobacz także:
- Ostrzelano budynek szkoły w Warszawie. "Sprawców nie ujęto"
- Ewakuacja szkoły podstawowej. "Ktoś oddał strzały"
- Pijany nauczyciel prowadził lekcje. Mężczyzna miał być agresywny wobec uczniów
Autorka/Autor: Regina Łukasiewicz
Źródło: PAP/tvn24.pl
Źródło zdjęcia głównego: choochart choochaikupt/GettyImages