Dalsza część tekstu pod materiałem wideo.
Rzeczniczka Praw Dziecka alarmuje: "Młodzież jest samotna. Nie ma z kim porozmawiać"
Rzeczniczka Praw Dziecka Monika Horna-Cieślak we wtorek w Olsztynie była gościem debaty młodzieżowej Pokolenie Z(mian), organizowanej przez Młodzieżowy Sejmik Województwa Warmińsko-Mazurskiego. Podczas wydarzenia pytana była o to, jaki obraz młodzieży wyłania się po niedawnych tragicznych wydarzeniach w szkołach.
- Wyłania się obraz młodzieży, która jest samotna, która nie ma z kim porozmawiać nie tylko o tym, co się dzieje w rzeczywistości codziennej, takiej jak szkoła, ale też nie ma z kim porozmawiać o tym, co się dzieje w internecie - mówiła.
Dodała, że jako Rzeczniczka Praw Dziecka od dłuższego czasu apeluje, by zacząć zadawać pytanie młodemu człowiekowi: "co tam słychać w internecie?", a nie tylko pytać, jak tam w szkole?.
Zaznaczyła, że młodzi ludzie często sygnalizują treściami w mediach społecznościowych swoje późniejsze niepokojące zachowania.
- Zadaję sobie pytanie, czy ktoś kiedykolwiek widział profil internetowy takiego młodego człowieka i to, jakie treści on publikuje - dodała.
Rzeczniczka Praw Dziecka o zagrożeniach w sieci
Pytana, jakie rozwiązania dotyczące uświadamiania zagrożenia, także internetowego, może stosować szkoła, odpowiedziała, że temu służy przedmiot edukacja zdrowotna.
- Cieszę się, że w polskich szkołach jest edukacja zdrowotna. Wszystko zaczyna się od świadomości, od tego, że wiemy, jakie zachowania są niewłaściwe, a jakie są dobre, co się dzieje z naszymi emocjami i z kim możemy o emocjach porozmawiać. Ważne jest, by przypomnieć nam dorosłym, że należy rozmawiać z własnymi dziećmi, ale też z dziećmi, które są w naszym najbliższym otoczeniu - podkreśliła.
Namawiała do tego, by pytać dzieci i mówić im: "jak się masz?", "dobrze, że jesteś", "czego potrzebujesz?", "jestem przy tobie" i "to, co się dzieje w twoim życiu, jest dla mnie ważne".
Jej zdaniem zagrożenia w internecie się zmieniają. - Wcześniej mówiliśmy o przestępstwach seksualnych, o uwodzeniu w sieci. Teraz wiemy, że młodzi ludzie mogą być zachęcani w internecie do radykalnych, niebezpiecznych zachowań i działań - zaznaczyła.
We wtorek policja poinformowała, że po aktach przemocy w szkołach funkcjonariusze skontrolowali ponad 108 tys. placówek i zatrzymali 167 osób.
Zobacz także:
- Absurdalne zapisy w szkolnych statutach. "Nie mają prawa, żeby zdjąć uczniowi koszulkę"
- Jaki powinien być strój ucznia? MEN wyjaśnia: "Nie jest prawdą"
- Zakaz telefonów w szkołach i przedszkolach. Prezydent podpisał ustawę