O 30 procent wyższe ryzyko diagnozy autyzmu? Badacze wskazują na ten czynnik

Kobieta w ciąży wyglądająca przez okno
Zanieczyszczenie powietrza w ciąży a autyzm. Naukowcy zwracają uwagę
Źródło zdj. gł.: SanyaSM/Getty Images
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Dym z pożarów może docierać setki kilometrów od ognia i szkodzić nawet wtedy, gdy pozostaje niewidoczny. Najnowsze badanie wskazuje, że kontakt z zawartymi w nim zanieczyszczeniami podczas ciąży może mieć związek z rozwojem dziecka. Naukowcy zwracają uwagę na szczególnie wrażliwy okres.

Dalsza część artykułu znajduje się pod materiałem wideo

Klatka kluczowa-334749
Zrozumieć autyzm - codzienność bez filtrów - napisy
Źródło: Dzień Dobry TVN
Kluczowe fakty:
  • Narażenie kobiet w ciąży na pył PM2.5 pochodzący z dymu pożarowego wiązało się z wyższym ryzykiem późniejszej diagnozy autyzmu u dzieci.
  • W analizie 893 212 par matka–dziecko każdy wzrost stężenia pyłu z pożarów o 0,75 µg/m³ oznaczał 30-procentowy wzrost ryzyka diagnozy autyzmu. Najsilniejszy związek odnotowano po 15. tygodniu ciąży.
  • Badanie miało charakter obserwacyjny, dlatego nie dowodzi, że dym z pożarów powoduje autyzm. Autorzy wskazują na potrzebę dalszych badań i ograniczania ekspozycji ciężarnych na zanieczyszczone powietrze.

Dym z pożarów a ryzyko autyzmu

Narażenie w czasie ciąży na dym z pożarów może mieć związek z wyższym ryzykiem autyzmu – informuje pismo "JAMA Pediatrics".

Naukowcy z Rutgers University (USA) przeprowadzili analizę danych dotyczących ubezpieczeń zdrowotnych. Jak się okazało, narażenie w okresie ciąży na drobne cząstki pyłu zawarte w dymie z pożarów wiąże się z wyższym ryzykiem diagnozy autyzmu u dzieci. Najsilniejszy związek zaobserwowano w przypadku ekspozycji w drugim i trzecim trymestrze ciąży.

Analiza danych blisko 900 tys. par matka-dziecko

Badanie objęło 893 212 par matka-dziecko, korzystających z programu Medicaid, przy czym dzieci urodziły się w latach 2007–2014. Każdy wzrost średniego stężenia drobnych cząstek pyłu pochodzących z pożarów o 0,75 mikrograma na metr sześcienny w trakcie ciąży wiązał się z 30-proc. wzrostem ryzyka późniejszej diagnozy autyzmu.

"Dym z pożarów może przemieszczać się daleko poza obszary objęte ogniem, a do narażenia może dojść nawet wtedy, gdy dym nie jest widoczny" – zaznaczyła główna autorka badania, Stefania Papatheodorou z Rutgers School of Public Health. - "Nasze wyniki podkreślają, jak ważne jest, aby w czasie ciąży mieć świadomość występowania pożarów i ich potencjalnego wpływu na jakość powietrza".

Najsilniejszy związek po 15. tygodniu ciąży

Zaobserwowany związek był najsilniejszy w przypadku ekspozycji po 15. tygodniu ciąży. Papatheodorou podkreśla jednak, że rozwój mózgu trwa przez całą ciążę.

"Ciąża to czas intensywnego rozwoju mózgu, podczas którego czynniki środowiskowe mogą zakłócać kluczowe procesy rozwojowe" – wskazała Papatheodorou. "Nasze ustalenia sugerują, że środkowy i późniejszy etap ciąży mogą mieć szczególne znaczenie dla zrozumienia potencjalnego wpływu dymu z pożarów na rozwijający się mózg oraz ryzyko wystąpienia autyzmu".

Drobne cząstki pyłu PM2.5 a autyzm

Naukowcy skupili się na drobnych cząstkach pyłu zawieszonego (pochodzących z pożarów) o średnicy 2,5 mikrometra lub mniejszej, znanych jako PM2.5. Mogą one przenikać głęboko do płuc i wywoływać stan zapalny w całym organizmie. To jeden z możliwych mechanizmów, poprzez które ekspozycja może wpływać na przebieg ciąży i rozwój płodu. Samo badanie nie analizowało jednak bezpośrednio tych mechanizmów biologicznych.

Badania nad zanieczyszczeniem powietrza a ryzykiem występowania autyzmu

Wcześniejsze badania sugerują, że cząstki pochodzące z pożarów mogą być bardziej szkodliwe niż pyły z innych źródeł. W analizie przeprowadzonej przez zespół z Rutgers wykazano, że zanieczyszczenie drobnymi cząstkami pochodzącymi z innych źródeł niż pożary wiązało się z mniejszym wzrostem ryzyka diagnozy autyzmu. Dwa wcześniejsze badania, oba ograniczone do Kalifornii, doprowadziły do odmiennych wniosków na temat dymu z pożarów lasów i autyzmu. Nowe badanie rozszerzyło zakres geograficzny na kontynentalne Stany Zjednoczone, wykorzystując modelowane szacunki tygodniowego stężenia dymu z pożarów lasów dla kodu pocztowego miejsca zamieszkania każdej matki.

Ta szersza perspektywa jest coraz bardziej istotna, ponieważ duże pożary lasów narażają na dym odległe społeczności. Na przykład w 2023 roku dym z kanadyjskich pożarów lasów wpłynął na jakość powietrza w New Jersey, Nowym Jorku i innych częściach Stanów Zjednoczonych.

Badanie miało charakter obserwacyjny i nie pozwala wykazać, że dym z pożarów lasów powoduje autyzm. Również skupienie się na osobach zapisanych do programu Medicaid może ograniczać zakres zastosowania wyników. Chociaż wyniki były podobne w przypadku alternatywnych podejść analitycznych, niezmierzone czynniki i niepewność w szacunkach narażenia pozostają potencjalnymi źródłami błędu.

"Te odkrycia uzupełniają dowody dotyczące prenatalnego narażenia na zanieczyszczenie powietrza i neurorozwoju dzieci" – powiedziała Papatheodorou. - "Potrzebne są dodatkowe badania, aby potwierdzić związek i lepiej zrozumieć potencjalne skutki dymu z pożarów lasów".

Jak ograniczyć narażenie na dym z pożarów?

Papatheodorou zaleca kobietom w ciąży zwracanie uwagi na pożary lasów, sprawdzanie lokalnych raportów dotyczących jakości powietrza i przestrzeganie wytycznych dla grup wrażliwych w przypadku podwyższonego poziomu zanieczyszczeń. Środki mające na celu zmniejszenie narażenia obejmują ograniczenie czasu przebywania na zewnątrz podczas epizodów zadymienia i stosowanie filtrów powietrza, jeśli są dostępne. Dobrze dopasowana maska przeciwpyłowa może również pomóc w zmniejszeniu narażenia, gdy konieczne jest wyjście na zewnątrz. Zachęca położników i innych klinicystów do włączenia do rutynowej opieki prenatalnej dyskusji na temat zagrożeń środowiskowych, w tym pożarów lasów i ekstremalnych upałów.

"Poradnictwo środowiskowe udzielane przez klinicystów w czasie ciąży jest niewystarczające" – przyznała Papatheodorou. - "Czasami klinicyści nie są nawet świadomi tych zagrożeń. Zrozumienie, w jaki sposób prenatalna ekspozycja na czynniki środowiskowe może przyczyniać się do autyzmu, obok czynników genetycznych i innych, pozostaje ważnym priorytetem badawczym".

Zobacz także:

Źródło: PAP
Autorka/Autor: Paweł Wernicki, oprac. Teofila Siewko
Czytaj także: