Czy ezoteryka to ściema? Eksperyment Doroty Deląg i Anny Matusiak
Anna Matusiak i Dorota Deląg od dwóch lat prowadzą podcast, w którym sprawdzają różne metody i praktyki związane z szeroko rozumianą duchowością. Robią to z ciekawością, otwartością, ale niekiedy także z wątpliwościami i sceptycyzmem.
- Zaczęłyśmy dwa lata temu i jesteśmy w tym procesie - zaznaczyła w studiu Dzień Dobry TVN Anna Matusiak, podcasterka, psycholożka i hipnoterapeutka.
Istotą ich działalności jest właśnie doświadczanie i sprawdzanie kolejnych metod, a nie przekonywanie odbiorców o ich skuteczności.
- Robimy podcast, doświadczamy, to jest eksperyment. Pokazujemy naszym widzom, że rozwój duchowy jest super, ale mówimy też, że to nie jest rozwiązanie problemów. To nie jest magiczna tabletka ani czarodziejska różdżka - wyjaśniła Dorota Deląg, aktorka, podcasterka i trenerka wystąpień publicznych.
Ile kosztuje ezoteryka?
W trakcie swojej dwuletniej przygody Anna Matusiak i Dorota Deląg zaczęły przyglądać się nie tylko samym praktykom ezoterycznym, ale także funkcjonującemu wokół nich rynkowi. Jak przyznały, jego skala początkowo była dla nich zaskoczeniem.
- Kiedy myśmy zaczynały, nie miałyśmy zielonego pojęcia, że to jest aż taki biznes. Ale my wybieramy takie osoby, które mają dar. I teraz: jak wycenić ten dar? To jest bardzo trudne. Te usługi na tzw. rynku duchowym to są kwoty rzędu 300-1000 zł - zaznaczyła Dorota Deląg.
Ezoteryka sprawdzana przez racjonalny filtr
Obie podcasterki zgodnie stwierdziły, że zainteresowanie tematyką duchowości nie oznacza rezygnacji z krytycznego myślenia. Wręcz przeciwnie, poszczególne doświadczenia są analizowane także z racjonalnej perspektywy.
- Jesteśmy dosyć mocno racjonalne, dosyć mocno osadzone w nauce. My patrzymy, czy to ściema, czy to biznes, czy to działa - skomentowała Anna Matusiak.
- My nikogo do niczego nie przekonujemy, bo my same nie jesteśmy do tego przekonane - dodała Dorota Deląg.
W ciągu dwóch lat podcasterki zetknęły się z ezoterycznymi metodami, które wzbudziły w nich poważne wątpliwości. Jedno z takich doświadczeń stało się dla nich okazją do postawienia pytania o granicę pomiędzy subiektywnym odczuciem a rzeczywistym działaniem konkretnej praktyki.
- Była taka jedna technika, po której obie spojrzałyśmy sobie w oczy i powiedziałyśmy, że wszystko tu można podciągnąć. Natomiast to też nie oznacza, że mamy rację, bo może akurat ta osoba, ta przestrzeń, ta energia, ten dzień na obie tak zadziałał, że nas to nie przekonało. Nie ma jednoznacznych kryteriów, dlatego tak ważne jest podejście. Jeżeli mnie zapytacie, od czego warto zacząć, ja zawsze powiem, że od tradycyjnej terapii. A potem można jako eksperymencik to sobie dołożyć, to sobie sprawdzić - wyjaśniła Anna Matusiak.
Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Wszystkie odcinki znajdziesz na Player.pl.
Zobacz także:
- Wróżka wyłudziła od swojej klientki ponad 5 mln zł. Groziła, że dopadną ją groźni Rosjanie
- Jajowanie to nowy hit świata ezoteryki. Na czym polega? "Działa jak magnes"
- "Granat kojarzy się z miłością". Sprawdź, jaki jest twój kamień urodzeniowy