Złote znalezisko z Ałmaty porusza naukowców
Znalezisko pochodzi zdaniem naukowców z IV–III wieku p.n.e. i zostało dokonane podczas wykopalisk na cmentarzysku kurhanowym Karagajły w dzielnicy Nauryzbaj w Ałmaty.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo.
- Złota figurka przedstawiająca niedźwiedzia jest unikatowym zabytkiem w skali Kazachstanu. Wcześniej nie znaleziono w naszym kraju podobnego przedmiotu. Odkrycie to pozwala badać powiązania i podobieństwa kulturowe w całej przestrzeni eurazjatyckiej, rozciągającej się od wybrzeży Morza Czarnego po góry Ałtaju - powiedziała dyrektorka Stowarzyszenia Muzeów Ałmaty Lazzat Sagyndykowa.
Dokładnej daty odkrycia nie podano, informując jedynie, że figurka została odkopana w tym roku podczas prac archeologicznych prowadzonych przez Stowarzyszenie Muzeów Ałmaty przy wsparciu władz miasta. Przedstawia ona niedźwiedzia wykonanego z litego złota.
Zdaniem badaczy niewielkie otwory w ozdobie wskazują, że była ona przyszyta do tkaniny i stanowiła element nakrycia głowy. Ozdoby w kształcie zwierząt były charakterystyczne dla sakijskich strojów. Podobny złoty ornament w kształcie koziorożca znaleziono na nakryciu głowy słynnego Złotego Człowieka, odkrytego w kurhanie Issyk. W 2014 r. na cmentarzysku Kok-Kajnar archeolodzy znaleźli z kolei niewielką figurkę lamparta, która prawdopodobnie również była elementem ozdobnym nakrycia głowy.
Sensacyjne odkrycie zbiorowego grobu na kazachskim stepie
Kurhan Karagajły ma około 25–26 metrów średnicy i 2,5 metra wysokości. Oprócz złotej figurki archeolodzy znaleźli m.in. liczne ludzkie szczątki i fragmenty ceramiki. Według wstępnych ustaleń pochowano tam prawdopodobnie cztery osoby dorosłe i troje dzieci, jednak ich dokładna liczba nie została jeszcze określona. Grobowiec został zdaniem badaczy obrabowany już w starożytności, o czym świadczy znajdujący się w nim około trzymetrowy szyb rabunkowy. Część przedmiotów została rozrzucona wskutek dawnego plądrowania.
Badacz ze Stowarzyszenia Muzeów Ałmaty Marat Nurpejsow zwrócił uwagę na nietypowo dużą liczbę szczątków ludzkich znalezionych w jednym kurhanie. Pochówki zbiorowe są rzadkie na terenie Kazachstanu, a grobowce o podobnych rozmiarach przeznaczano zazwyczaj dla jednej lub dwóch osób. Archeolodzy planują dalsze badania, w tym analizy antropologiczne, które mają pomóc ustalić liczbę pochowanych. Po zakończeniu prac najcenniejsze przedmioty mają trafić na stałą wystawę muzeum w Ałmaty.
Sakowie, zwani inaczej Scytami ałtajskimi, byli irańskojęzycznym ludem wiodącym tryb życia zarówno koczowniczy, jak i osiadły. Wspominają o nich starożytni kronikarze, m.in. Herodot. Zamieszkiwali w pierwszym tysiącleciu p.n.e. rozległe obszary Azji Centralnej, w tym tereny dzisiejszego Kazachstanu, Kirgistanu i północnego Tadżykistanu.
Ich obecność na kazachskich stepach potwierdzają liczne kurhany i bogate pochówki, m.in. w Issyku i Bieszatyrze. Nie ma pewności, skąd dokładnie przybyli na te obszary ani kiedy nastąpiło ich osiedlenie; badacze wskazują raczej na stopniowe przemieszczanie się i kształtowanie społeczności w regionie niż na jedną migrację. Sakowie prowadzili pasterski tryb życia, a ich kultura łączyła elementy charakterystyczne dla rozległych stepów Eurazji.
Ich kultura wykształciła się około VII wieku p.n.e., pozostawili po sobie wiele przedmiotów głównie ze złota i brązu, a także wyroby ze skór i tkanin, cechujące się wysokim poziomem wykonania. Głównymi motywami artefaktów kulturalnych były zwierzęta i elementy geometryczne.
Zobacz także:
- Niezwykłe odkrycie w Egipcie na skalę Tutanchamona. Badacze są w szoku
- Wspaniałe miasto Aleksandria – zabytki świata starożytnego
- Nowa opłata dla podróżujących do USA. Kogo będzie obowiązywać?