Dodajesz to do herbaty? Eksperci ostrzegają przed częstym błędem

Herbata_2
Do tej pory robiłeś to źle - jak robić herbatę rozgrzewającą?
Źródło wideo: Dzień Dobry TVN
Źródło zdj. gł.: Dzień Dobry TVN
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Picie herbaty to dla wielu z nas codzienny rytuał, szczególnie w chłodniejsze dni. Miód, imbir, cytryna czy cynamon - wiemy, że warto po nie sięgać, ale czy na pewno robimy to właściwie? Okazuje się, że nie. O tym, jak przygotowywać herbaciane dodatki, by świadomie korzystać z ich właściwości, opowiedzieli nam eksperci ds. herbaty Patryk Płuciennik i Rafał Przybylok.

Idealna herbata na chłodne dni. Jak poprawnie ją przygotować?

Przez lata słyszeliśmy, że miodu nie powinno się dodawać do gorącej herbaty, bo wysoka temperatura pozbawia go cennych właściwości. Nowe amerykańskie badania udowadniają jednak, że wpływ ciepła na właściwości miodu zależą przede wszystkim od tego, jak wysoka jest temperatura i jak długo miód jest jej poddawany. Dodawanie słodkiego produktu do gotującej się gorącej wody nie będzie zatem dobrym pomysłem, ale już dodanie go do zaparzonej herbaty tak.

- Okazuje się, że taki miód podgrzany nawet do 90 stopni ma znacznie większe właściwości utleniające. Jeśli zależy nam na takich właściwościach, to możemy go podgrzać. Jeżeli natomiast jesteśmy przeziębieni i zależy nam na właściwościach bakteriobójczych, to trzymajmy się starej zasady. Miód dodajemy do napoju, który ma 45 stopni - powiedział Patryk Płuciennik.

Imbir nie ma sobie równych. Jego niepowtarzalny smak i zapach potrafi odmienić każdy napój. Czy jednak wrzucenie plasterka do szklanki wystarczy? Jak przyznali eksperci, nie. Aby imbir działał rozgrzewająco, należy gotować go przez 10-15 minut i dopiero wówczas dodać do herbaty.

- Świeży imbir ma właściwości wychładzające. Trzeba go gotować kilkanaście minut albo użyć suszonego - zaznaczył Rafał Przybylok.

Cytryna to niezawodny dodatek każdej herbaty. Warto jednak pamiętać, by nie dodawać tylko wyciśniętego soku, ale całe plasterki wraz ze skórką. To właśnie w niej znajdują się cenne związki roślinne, które są zbawienne dla naszego organizmu.

- Najlepsze właściwości ma skórka z cytryny, polecamy zetrzeć tę skórkę - poradził Patryk.

A co z cynamonem? Nie każdy jest taki sam. Cejloński, czyli ten droższy i trudniej dostępny, ma ważną przewagę nad popularnym cynamonem kasja - zawiera bowiem znacznie mniej szkodliwych składników, jest po prostu lepszej jakości.

Tłuszcz w herbacie - nietypowy dodatek, który ma znaczenie

Masło i mleko w herbacie? Brzmi zaskakująco, ale to właśnie te tłuszcze sprawiają, że napary naprawdę zaczynają rozgrzewać.

- Kiedy pijemy coś gorącego, wydaje nam się, że jesteśmy rozgrzani. Dostajemy sygnał do mózgu, że jest za gorąco i organizm chce się ostudzić. Zaczynamy się pocić. Jest coś takiego, jak rozgrzewanie metaboliczne poprzez substancje zawarte w imbirze, cynamonie. One sprawiają, że generujemy ciepło. Żeby to się stało, musimy je przyswoić, a one rozpuszczają się tylko w tłuszczach. Pół łyżeczki masła na całą szklankę wystarczy - wytłumaczył Rafał Przybylok.

Przepisy na rozgrzewające herbaty

Pierwszym przepisem, jakim podzielili się z nami eksperci, jest tradycyjna herbata rozgrzewająca z nowoczesnym twistem.

Składniki:

  • czarna herbata,
  • ugotowany imbir,
  • cynamon cejloński,
  • kardamon,
  • anyż,
  • miód,
  • pomarańcza,
  • malina,
  • skórka z cytryny utarta.

Wykonanie: Do garnka wlewamy wodę i dodajemy pokrojony w plasterki świeży imbir. Gotujemy na małym ogniu przez około 10-15 minut, aby wydobyć jego aromat i delikatną ostrość. Następnie dodajemy laskę cynamonu cejlońskiego, lekko rozgniecione ziarenka kardamonu oraz gwiazdkę anyżu. Całość gotujemy jeszcze przez kilka minut, aby przyprawy uwolniły swoje aromaty. Zdejmujemy napar z ognia i dodajemy czarną herbatę. Parzymy przez około 3-4 minuty, a następnie przecedzamy. Do dzbanka lub filiżanki dodajemy świeże plastry pomarańczy, maliny oraz delikatnie startą skórkę z cytryny. Całość zalewamy przygotowanym, gorącym naparem i pozostawiamy na chwilę, aby owoce oddały swój smak i aromat. Aromatyczna, głęboka w smaku herbata z wyraźną nutą korzennych przypraw, cytrusową świeżością i owocową słodyczą malin.

Herbata w stylu masala chai

Składniki:

  • mleko,
  • herbata,
  • kakao,
  • imbir,
  • cynamon,
  • kardamon,
  • goździki,
  • anyż,
  • miód.

Wykonanie: Do garnka wlewamy mleko i podgrzewamy je na małym ogniu, pilnując, aby nie doprowadzić do gwałtownego wrzenia. Dodajemy świeży, pokrojony imbir, laskę cynamonu, lekko rozgniecione ziarna kardamonu, 2-3 goździki oraz gwiazdkę anyżu. Całość podgrzewamy przez około 5-7 minut na małym ogniu, delikatnie mieszając, aby mleko przejęło aromat przypraw. Następnie dodajemy czarną herbatę i opcjonalnie niewielką ilość kakao, które nada napojowi delikatnie czekoladowego charakteru. Gotujemy jeszcze przez około 3-4 minut na bardzo małym ogniu, nie dopuszczając do wykipienia mleka. Napój przelewamy do filiżanek i w razie potrzeby dosładzamy miodem lub syropem. Kremowa, intensywnie aromatyczna herbata inspirowana indyjskim masala chai. Połączenie mleka, czarnej herbaty i korzennych przypraw tworzy rozgrzewający napój. Dodatek kakao nadaje mu subtelną czekoladową nutę i ciekawie przełamuje tradycyjny smak chai.

Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Wszystkie odcinki znajdziesz na Player.pl.

Zobacz także:

Autorka/Autor: Nastazja Bloch
Czytaj także: