Papież Leon XIV niedawno przeszedł operację, teraz wyrusza w daleką podróż. "Jestem szczęśliwy"

Papież Leon XIV
Leon XIV rozpoczął pielgrzymkę do Ameryki Południowej. Co zaplanowano?
Źródło zdj. gł.: Christopher Furlong/Staff/GettyImages
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Papież Leon XIV rozpoczął podróż apostolską do Ameryki Południowej. Odwiedzi Urugwaj, Argentynę i Peru, gdzie spotka się z wiernymi, przedstawicielami władz i duchowieństwem. Wizyta odbędzie się zgodnie z pierwotnym planem, mimo niedawnej operacji usunięcia nowotworu płuca, którą przeszedł i związanej z nią rekonwalescencją. Jaki jest program pielgrzymki? Co wiadomo o stanie zdrowia papieża?

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

"Mag z Kremla". Co warto wiedzieć o filmie?
Jude Law: był detektywem i papieżem. Teraz zagrał... Putina
Źródło: Dzień Dobry TVN

Pielgrzymka Leona XIV do Ameryki Południowej - program

Papież Leon XIV wyruszył w piątek, 6 listopada do Ameryki Południowej, gdzie pozostanie do 17 listopada. Odwiedzi Urugwaj, Argentynę i Peru. Samolot włoskich linii lotniczych z papieżem, jego współpracownikami i wysłannikami mediów na pokładzie odleciał z rzymskiego lotniska Fiumicino. Po prawie 14 godzinach lotu papież przybędzie do stolicy Urugwaju, Montevideo, po południu czasu miejscowego. Po ceremonii powitania na lotnisku Leon XIV wygłosi przemówienie na Placu Niepodległości do przedstawicieli władz oraz społeczeństwa i spotka się z prezydentem Urugwaju Yamandu Orsim. Na zakończenie pierwszego dnia spotka się z duchowieństwem w stołecznej katedrze, znanej pod historyczną nazwą Iglesia Matriz (Kościół Macierzysty). Pełna, oficjalna nazwa świątyni to Katedra Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny i świętych Filipa i Jakuba; są to patroni Montevideo. W sobotę Leon XIV odprawi mszę w mieście Paysandu. Po powrocie do Montevideo odwiedzi uniwersytet i weźmie udział w czuwaniu modlitewnym na stadionie. Na zakończenie pobytu w Urugwaju w niedzielę papież odprawi mszę w narodowym sanktuarium maryjnym w mieście Florida. Od niedzieli do środy, 11 listopada papież będzie w Argentynie, a następnie uda się do Peru, gdzie pozostanie do 16 listopada.

Choroba papieża Leona XIV - jaki jest jego stan zdrowia?

Po operacji usunięcia nowotworu płuca, która odbyła się 13 października, wydawało się, że podróż zostanie odwołana lub przełożona, głównie ze względu na konieczność kilku tygodni rehabilitacji. Pojawiły się też pytania o to, czy jeśli papież uda się jednak w tę podróż, jej nadzwyczaj intensywny program, obejmujący 14 lotów samolotem i wizytę na wysokości ponad 3 tys. m n.p.m. w peruwiańskich Andach, ulegnie zmianie. Zanim papież opuścił rzymską Poliklinikę Gemelli (17 października), Watykan informował, że przygotowania do podróży trwają. Jeszcze w czasie hospitalizacji Leona XIV ogłoszona została lista wysłanników mediów, dopuszczonych na pokład papieskiego samolotu (volo papale). Było to pierwsze potwierdzenie, że Leon XIV jest zdeterminowany, by udać się do Ameryki Południowej.

Następnie szef zespołu chirurgicznego, profesor Stefano Margaritora, który kierował usunięciem nowotworu płuca, powiedział watykańskim mediom: - Papież włożył w powrót do zdrowia po operacji całe serce i wszystkie siły, wykazując się determinacją właściwą najbardziej zmotywowanym pacjentom po tego rodzaju zabiegach. - Jego silna wola, by jak najszybciej odzyskać sprawność, przekładała się na postępy w rekonwalescencji - dodał. Profesor Margaritora pytany o podróż odparł, że nie ma żadnych przeciwwskazań medycznych. Natomiast w kolejnym komunikacie przekazano, że po operacji nie jest konieczna dalsza terapia onkologiczna. Definitywny komunikat Watykanu został opublikowany 26 października. Jak wyjaśniono, badania potwierdziły dobry stan papieża, który pozwala mu na podróż. Lekarze zaznaczyli zarazem, że papież skrupulatnie stosuje się do zaleceń medycznych.

Papież Leon XIV cieszy się na wizytę w Ameryce Południowej

Watykańskie biuro prasowe poinformowało, że podróż odbędzie się zgodnie z ogłoszonym wcześniej programem. Zapewniono, że Leon XIV "oczekuje podróży z wielką radością i entuzjazmem. Wizyta ma umocnić więzi z Kościołami lokalnymi, wesprzeć wiernych w ich misji oraz przynieść narodom Urugwaju, Argentyny i Peru przesłanie wiary, nadziei i pokoju". - Jestem szczęśliwy, że mogę wrócić na kontynent, na którym przeżyłem tak wiele chwil. Niech ta podróż będzie okazją do otwarcia naszych serc na siebie nawzajem, umocnienia naszej komunii jako braci i sióstr oraz odnowienia naszego zaangażowania w głoszenie Ewangelii z radością - zacytowano słowa papieża. Wysłannicy mediów towarzyszący papieżowi będą z nim 14 razy lecieć samolotami różnych linii. Na pokładzie spotkają się z Leonem XIV kilka razy: w czasie powitania tuż po starcie z Rzymu, gdy jest okazja także, by chwilę porozmawiać, a także podczas dłuższych przelotów między krajami i na konferencji prasowej na zakończenie podróży. Papież nie ma swojego samolotu. Z Rzymu leci zawsze samolotem włoskich linii ITA, a w czasie pobytu za granicą korzysta zazwyczaj z maszyn miejscowych przewoźników. Około 14 godzin potrwa piątkowy lot z Rzymu do Montevideo w Urugwaju, a także powrotny z Limy w Peru do Rzymu z 16 na 17 listopada.

Zobacz także:

Źródło: PAP/Sylwia Wysocka
Autorka/Autor: oprac. Regina Łukasiewicz