obcokrajowcy

    obcokrajowcy

    Naturalizacja to nic innego, jak nadanie cudzoziemcowi obywatelstwa państwa, na którego terenie przebywa. Najczęściej związana jest z poszukiwaniem przez cudzoziemców lepszych warunków bytowych – ekonomicznych, społecznych, gospodarczych. Innym powodem jest opuszczanie rodzimego kraju z powodu prześladowań czy bardzo złej sytuacji politycznej. O obywatelstwo starają się więc często uchodźcy.

    Polską wieś pokochali nie tylko Polacy, ale także obcokrajowcy. Często zamieniają oni swoje metropolie na małe i urokliwe miejscowości w naszym kraju. Co ich urzeka i inspiruje? O tym opowiedzieli nam mieszkający w Polsce: Stéphane Lefevre - Francuz, producent owczych serów oraz Urian Hopman - Holender, właściciel agroturystyki.

    W studiu Dzień Dobry TVN gościliśmy Helenę Ganjalyan, aktorkę, choreografkę, która pochodzi z Armenii oraz prezenterkę telewizyjną Omenę Mensah z którymi porozmawialiśmy o tym, czy Polacy są tolerancyjni. Jakie są ich osobiste doświadczenia? Czy Z jakimi stereotypami musiały się zmierzyć?

    Elena Sudina przyjechała do Polski razem z synem. Uciekli z Ukrainy przed piekłem wojny i nie mieli ze sobą nic poza dwiema walizkami oraz sprzętem fotograficznym. Szybko okazało się, że Pani Elena nie może znaleźć innej pracy niż sprzątanie czy sprzedaż owoców. Ukrainka postanowiła nakręcić film dokumentalny "Mieszkam tu, bo kocham", w którym pokazuje, że że imigranci nie zawsze przyjeżdżają do Polski, by tylko brać. Chcą również dawać coś od siebie, bo kochają Polskę.

    Imiradio to internetowa stacja radiowa, w której pracują ochotnicy-obcokrajowcy. Praca w stacji jest dla nich sposobem na integrację, ćwiczenie języka oraz poznanie kultury Polski i krajów, z których pochodzą współprowadzący. Audycje prowadzone są w różnych językach, a słuchacze kontaktują się z prowadzącymi za pomocą portali społecznościowych. Z jakimi problemami spotkali się po przyjeździe do Polski?

    O tragicznych wydarzeniach w Ełku, z rzecznikiem prasowym tamtejszej policji sierż. Agatą Kulikowską de Nałęcz, rozmawiał Marcin Sawicki. Czy policjantom udało się ustalić dokładny przebieg wydarzeń, które doprowadziły do morderstwa? Czy sytuacja na ulicach miasta jest już opanowana i czy Ełk jest bezpiecznym miastem? Zobaczcie!

    Brytyjczyk Patrick Ney i Amerykanin Jonathan L. Ramsey przeprowadzili się do Polski w 2010 roku. Czy zakochali się w Warszawie od pierwszego wejrzenia? Co wkurza ich w Polakach? Wyobrażają sobie powrót do ojczyzny? W Dzień Dobry TVN opowiedzieli o tym, jak wygląda ich życie w naszym kraju.

    W Gdańsku powstała Rada Imigrantów, w jej skład wchodzi 12 wolontariuszy z różnych stron świata, którzy pomagają Polakom i imigrantom znaleźć płaszczyznę porozumienia. O tym, jak zmienia się postrzeganie obcokrajowców w Polsce na przestrzeni lat, rozmawialiśmy w studiu Dzień Dobry TVN z Karol Lilianą Lopez pochodząca z Kolumbii i Awsem Kinanim z Tunezji.

    Podobno pracownicy jednego dworców kolejowych dostawali instrukcje, jak wymawiać komunikaty dla anglojęzycznych pasażerów. Dla spikerów przygotowano zapis fonetyczny. Postanowiliśmy przetestować pracowników amerykańskiej ambasady ze znajomości języka polskiego. Przygotowaliśmy im proste zwroty również w zapisie fonetycznym. Zobaczcie, jak sobie z nimi poradzili.

    Nauczyli się polskiego języka i obyczajów, ale wciąż mają dystans do tego, co dzieje się w Polsce. Jak postrzega Polaków i nasz kraj: Francuz Michel Moran, Kubanka Elis Herrera i Irlandczyk Ben Horler? Co podoba się im w Polakach, a co ich w nas denerwuje? Za co kochają Polskę?

    Jesus Garcia to, realizowany przez grupę Hiszpanów, internetowy serial opowiadający historię młodych obcokrajowców mieszkających w Warszawie. Czy serial opowiada prawdziwą historię, co zaskakuje, co denerwuje, a co śmieszy gości z zagranicy mieszkających w Polsce? Jak postrzegają nas i nasz kraj powiedzieli nam: restauratorka Yaija Lin-Iwanejko, student Raul Babu i aktor, scenarzysta Daniel del Rosal.

    Kiedyś puree z dżemem, dziś wyborne pierogi, zupa pomidorowa, schabowy czy placki ziemniaczane. W latach 50. nie posiadały nawet krzeseł. Teraz bary mleczne to przedmurze smacznego i domowego jedzenia. A jak bary mleczne widzą obcokrajowcy? Czy dla nich są także tak atrakcyjne jak dla Polaków?