Rewolucja cenowa na rynku warzyw. Lider taniości zaskakuje

GettyImages-1365546460 (1)
GettyImages-1365546460 (1)
Źródło: Moment RF
Mimo wczesnej wiosny na rynku hurtowym ceny krajowych warzyw gruntowych wciąż spadają. Jednocześnie część produktów, zwłaszcza pomidory i papryka, znacząco podrożała, a import pozostaje droższy niż przed rokiem. Eksperci wskazują, że o sytuacji cenowej decydują zarówno warunki pogodowe, jak i ograniczona podaż nowalijek oraz zmiany w handlu zagranicznym. Jakie produkty kupimy tej wiosny taniej, a które z nich będą znacząco droższe?

Warzywa gruntowe tańsze niż rok temu

Warzywa gruntowe są obecnie kilkanaście procent tańsze niż przed rokiem. Największy spadek cen dotyczy kapusty białej i czerwonej (ponad 70 proc.), selerów (ponad 50 proc.), cebuli (ponad 40 proc.). Nieco droższe niż przed rokiem, są pieczarki, sałata masłowa, ogórki szklarniowe i pomidory, których ceny biją rekordy. Popyt na krajowe pomidory malinowe znacząco przeważa obecną podaż. Poziom cen jest wyższy w połowie marca niż połowie stycznia br. gdy panowała sroga zima - zauważył ekspert. Obecnie kosztują one 22-28 zł/kg.

Jak podkreślił ekspert rynku hurtowego Maciej Kmera, w Broniszach kupujący są gotowi zaakceptować niemal każdą cenę, aby zdobyć pomidory malinowe, ponieważ cieszą się one dużym zainteresowaniem wśród klientów.

Zaznaczył również, że według hurtowników w ciągu najbliższych dni ceny pomidorów powinny zacząć spadać. Na rynku pojawiły się już pierwsze dostawy krajowych pomidorów tradycyjnych, czyli czerwonych, których cena jest obecnie zbliżona do odmiany malinowej.

Kmera zwrócił także uwagę, że zadziwiające jest to, że pomidory malinowe są drogie, a równolegle tanie są ogórki szklarniowe, podczas, gdy oba gatunki wymagają zbliżonych nakładów produkcyjnych. Ogórki szklarniowe gładkie kosztują 7-9 zł/kg.

- Mimo wczesnej wiosny ceny warzyw krajowych gruntowych, zamiast drożeć nadal tanieją, jest to efekt olbrzymiej nadpodaży w tym sektorze. Natomiast mało jest jeszcze tzw. nowalijek - poinformował PAP ekspert rynku hurtowego Maciej Kmera.

Warzywa drożeją. Największy wzrost cen dotyczy pomidorów i papryki

Na rynku hurtowym w Broniszach zapanowało ożywienie w handlu, jest to związane z ciepłą pogodą. Mało jest jeszcze nowalijek, jest to wynikiem długiej i mroźnej zimy - tłumaczy ekspert. Produkcja szklarniowa jest opóźniona; większa podaż wczesnych warzyw spodziewana jest w okolicach świąt wielkanocnych, a w zasadzie w drugiej połowie kwietnia - dodał. Na 20 marca producenci z okolic Piotrkowa Trybunalskiego zapowiadają pierwsze dostawy rzodkiewek krajowych. Kmera przekazał, że pełna moc produkcyjna zaspokajająca popyt planowana jest na drugą połowę kwietnia. Do tego czasu sprzedawane będą na rynku w Broniszach rzodkiewki importowane z Włoch. W najbliższy poniedziałek na rynku hurtowym spodziewane są pierwsze w tym sezonie dostawy krajowego szczypiorku. Do tej pory był on importowany z Kenii.

Ekspert dodał, że koszyk warzyw importowanych w połowie marca jest o ok. 28 proc. droższy rdr. Jest to związane z pogodą, zima dotknęła także inne europejskie kraje. Na przykład fala deszczy nawiedziła Portugalię i Hiszpanię czego efektem jest znaczący wzrost cen na warzywa importowane z tych państw - papryka podrożała z 70 do 100 zł/5kg, cukinia z 30 do 55 zł/5kg - zaznaczył Kmera. W stosunku do cen z sprzed roku, najbardziej podrożały pomidory (prawie o 200 proc.), bakłażany, cukinia, papryka. Tańsze są ziemniaki, pory i marchew. Wzrost podaży ziemniaków importowanych z Egiptu, sprawił, że ich ceny spadły do 2,5 zł/kg.

Podwyżki na rynku owoców. Arbuzy i borówki znacznie droższe niż rok temu

Z krajowych owoców, na rynku hurtowym oferowany jest duży asortyment jabłek i gruszek. "Jakość oferowanych owoców, a przez to ich ceny są bardzo zróżnicowane. Ich jakość jest ściśle skorelowana ze sposobem przechowywania" - wyjaśnił ekspert. Ceny jabłek wahają się od 2 do 4 zł/kg. Tańsze - pochodzą ze zwykłych chłodni a droższe z chłodni z kontrolowaną atmosferą. Nadal sporo jest owoców z importu. Tańsze niż w marcu 2025 r. są winogrona ciemne, mandarynki, truskawki i melony. Znacznie droższe są arbuzy (o 100 proc.) i borówki amerykańskie (44 proc.), których ceny są bardzo rozbieżne w zależności od wielkości owoców i kraju pochodzenia – od 40 do 90 zł/kg. W ostatnim okresie nastąpił wzrost podaży truskawek z importu (Grecji i Albanii), obniżyło to ich ceny z 25 do 16 zł/kg tj. do poziomu cen płaconych za krajowe truskawki pod koniec maja 2025 r. - poinformował Kmera.

Zobacz także: