- Choć sezon na truskawki jeszcze się nie zaczął, to wiele osób zastanawia się, czy wyjątkowa mroźna zima sprawi, że zbiory tych owoców będą mniejsze.
- Eksperci uspokajają, że mrozy nie miały negatywnego wpływu na uprawy.
- Co do cen owoców, w ocenie ekspertów, bardzo trudno jest oszacować, ile w tym roku przyjdzie nam zapłacić za te owoce.
Dalsza część tekstu znajduje się poniżej.
Jakie będą zbiory truskawek w tym roku?
Wiceprezes zarządu Kaszubskiego Stowarzyszenia Producentów Truskawek Edyta Klasa powiedziała PAP, że ubiegłoroczne zbiory były dobre pod względem cen, ale zdecydowanie mniejsze, ponieważ uprawy truskawek dotknęły majowe przymrozki.
- Niestety nasze uprawy często dotykają wiosenne przymrozki, więc również z tego powodu odnotowaliśmy straty, ale ogólnie sezon nie należał do najtrudniejszych – tłumaczyła.
Klasa dodała, że według przewidywań plantatorów tegoroczne mrozy nie powinny wpłynąć negatywnie na plony.
- Nie dotknęły one naszych truskawek z powodu dużej pokrywy śnieżnej, która ochroniła system korzeniowy przed zniszczeniem. Jeżeli korzeń jest zmarznięty, to krzaki nie zaowocują – tłumaczy ekspertka.
Podkreśliła przy tym, że truskawkę kaszubską (to tradycyjny produkt województwa pomorskiego i jedna z najsmaczniejszych odmian), od innych odróżnia m.in. tradycyjny sposób uprawy.
- Są to uprawy pod gołym niebem. Nie mamy jakichś szczególnych sposobów na ochronę owoców przed warunkami atmosferycznymi. Jedynie w trakcie wiosennych przymrozków, gdy zejdzie już pokrywa śnieżna, plantatorzy często okrywają pola agrowłókniną – powiedziała Edyta Klasa.
Zauważyła jednocześnie, że ochrona truskawki kaszubskiej w ten sposób może spowodować przyspieszenie jej wegetacji.
- Nam nie zależy na tym, aby nasze truskawki owocowały wtedy, kiedy owocują te z innych regionów kraju. Na Kaszubach mamy jeden z najkrótszych okresów wegetacji w Polsce. Późne dojrzewanie truskawek ma wpływ na ich walory smakowe. To jest jeden z wyróżników truskawek kaszubskich – zaznaczyła ekspertka.
Ile trzeba będzie zapłacić za truskawki?
Dopytywana o cenę owoców Edyta Klasa zauważyła, że uprawy bilansują się w cyklach czteroletnich.
- Bywa rok, w którym truskawki dobrze owocują i cena jest dobra, a za chwilę przychodzi sezon, kiedy cena bywa poniżej kosztów produkcji – wskazała.
Podkreśliła ponadto, że uprawy truskawek wymagają znacznych zasobów ludzkich.
- W ostatnich latach borykaliśmy się z brakiem rąk do pracy, więc koszty zatrudnienia pracowników były dość istotnym czynnikiem, wpływającym na ostateczną cenę owoców – wyjaśniła.
Zobacz także:
- Pogoda na jutro. To będzie niemal upalny początek tygodnia
- Jaka pogoda czeka nas w tym tygodniu? Synoptyk IMGW mówi jasno
- Chcesz odżywiać się zdrowo? Postaw na sezonowe owoce i warzywa. Które wybierać w marcu?
Autorka/Autor: dsok/ drag/Katarzyna Oleksik
Źródło: PAP
Źródło zdjęcia głównego: istetiana/Getty Images