- Coraz więcej osób decyduje się na podróżowanie ze zwierzętami.
- Goście Dzień Dobry TVN zdradzili, o czym należy pamiętać, zabierając na wyprawę kota.
- Wyjaśnili również, jak ich pupile znoszą ciągłe przemieszczanie się z miejsca na miejsce.
Jak przygotować kota do podróży?
Weronika Pinda, właścicielka Muffina i Gingera, podkreśliła, że kluczową kwestią podczas podróżowania ze zwierzakiem jest odpowiednie przygotowanie.
- Na pewno, jeżeli chcemy, żeby [kot - red.] się nie stresował i czerpał z tego przyjemność, to trzeba go przygotować. Jest to dla kota coś nowego. Jeżeli chodzi o nas, to zaczynaliśmy, jak jeszcze kociaki były malutkie i nie wychodziliśmy z nimi na zewnątrz. Na samym początku przyzwyczajaliśmy je do szelek i plecaka, z którym podróżujemy - wyjaśniła.
- To jest zawsze kompromis. Każdy kot jest inny, ma inny charakter, więc trzeba brać na to poprawkę. Masa kotów to faktycznie "kanapowcy", ale są też takie kotki, które lubią zew przygody. Farcik jest takim kotem - dodała Magda Laskowska, właścicielka Farcika Kosmonaucika.
Ze swoimi futrzanym przyjacielem podróżuje również Jan Ruszczyński. Jak jego pupil, Azzam, odnajduje się za granicą?
- Byliśmy w 13 krajach. Wszystko się zaczęło, jak Azzam miał niecały rok i zorganizowaliśmy pierwszą wycieczkę samolotem, polecieliśmy do Francji. To było nasze pierwsze doświadczenie. On to pokochał i od tamtego momentu mniej więcej dwa, trzy razy w roku wyjeżdżamy na różne trasy - zdradził gość Dzień Dobry TVN.
O czym pamiętać, podróżując z kotem?
Jan Ruszczyński zwrócił też uwagę na to, jak ważne jest zapewnienie kotu bezpiecznej przestrzeni podczas każdej podróży.
- On jest na smyczy. Każdą wycieczkę z Azzamem zaczynamy od tego, żeby dać mu "jego" czas - taki, którego koty potrzebują, czyli daję mu coś obwąchać, powąchać, zobaczyć. Plecak jest taką jego bezpieczną strefą, do której on wchodzi, jak się czegoś boi - zaznaczył.
Jakie warunki należy spełnić, by móc wziąć kota na pokład samolotu?
- Żeby móc przewieźć zwierzę na pokładzie samolotu, to musi ono ważyć ok. 8 kg, łącznie z transporterem. Są też limity dotyczące ilości zwierząt, plus trzeba zapłacić za przewóz kota - podkreślił nasz gość.
Weronika Pinda zwróciła z kolei uwagę na to, że nie każdy "przyjazny" zwierzętom hotel będzie akceptować koty.
- Nie zawsze "zwierzęta mile widziane" oznacza koty. [...] To [podróżowanie z kotem - red.] jest spora odpowiedzialność. Nie jest tak cukierkowo i kolorowo, jak się wydaje - podsumowała.
Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Wszystkie odcinki znajdziesz na Player.pl.
Zobacz także:
- Urocze zwierzątko nagrane w Azji. Jest jednym z najsłabiej poznanych ssaków
- Zaskakujący lokator Łazienek Królewskich otrzymał imię. "Mamy to!"
- Najdroższa rasa psów na świecie? Kosztuje prawie 10 milionów złotych
Autorka/Autor: Aleksandra Kokot
Źródło zdjęcia głównego: Wojciech Olkuśnik/East News