Najdroższa rasa psów na świecie? Kosztuje prawie 10 milionów złotych

Mastify tybetańskie
Najdroższa rasa psów na świecie? Kosztuje prawie 10 milionów złotych
Źródło: xiao xiao/Getty Images
Nie każdy pies może pochwalić się ceną wyższą niż luksusowy apartament. W Chinach padł rekord, który zelektryzował świat miłośników zwierząt. Mastif tybetański – potężny, dumny i otoczony legendą – stał się symbolem prestiżu, bogactwa i fascynacji niezwykłą rasą. Co sprawia, że właśnie ten czworonóg potrafi kosztować fortunę?
Kluczowe fakty:
  • Najdroższy mastif tybetański został sprzedany za 12 milionów juanów (około 8 milionów złotych), co uczyniło go jednym z najdroższych psów na świecie.
  • Mastify tybetańskie są uznawane za symbol prestiżu i wysokiej pozycji społecznej w kulturze Tybetu, a ich historia sięga tysięcy lat – pierwotnie pełniły funkcję psów pasterskich i stróżujących klasztorów.
  • Rasa ta wyróżnia się imponującym wyglądem przypominającym lwa, dużymi rozmiarami (samce do 66 cm i ponad 70 kg) oraz wysoką ceną hodowlaną, szczególnie ze względu na rzadkość i kontrolowany eksport.

Dalsza część artykułu znajduje się pod materiałem wideo

DD_20251022_Psy_napisy
Pies w ubranku - konieczność czy wymysł? - napisy
Źródło: Dzień Dobry TVN

Najdroższa rasa psów na świecie?

Najdroższy pies świata jest niezwykle wartościowy, nie tylko ze względu na kwotę, jaką trzeba uiścić za szczeniaka. Już jakiś czas temu cena, jaką zapłacił pewien kupiec, wzbudziła ogromne emocje. Cofnijmy się do roku 2014, kiedy media informowały o niezwykłej transakcji w Chinach. Hodowca mastifów tybetańskich, Zhang Genyun, sprzedał jednemu z milionerów szczeniaka za 12 milionów juanów, co w przeliczeniu dawało około 8 milionów złotych.

Niewielu ludzi może pozwolić sobie na tak kosztownego pupila – w końcu takie sumy częściej kojarzą się z kupnem domu niż psa. Istnieją jednak konkretne powody, dla których ta rasa cieszy się tak ogromnym zainteresowaniem.

Gdzie można kupić psy rasy mastiff tybetański?

Mastify tybetańskie można kupić również poza Chinami. Choć w Europie nie są zbyt popularne, kilku hodowców oferuje szczenięta za około 6 tysięcy złotych. Cena rośnie wraz ze zdrowiem, rodowodem i atrakcyjnym umaszczeniem psa – za najlepsze egzemplarze można zapłacić nawet kilkanaście tysięcy złotych.

W Polsce liczba legalnych hodowli psów systematycznie rośnie. Wielu miłośników zwierząt zachęca do adopcji, jednak wciąż też nie brakuje osób, które wolą kupić zwierzaka określonej rasy, o przewidywalnym wyglądzie i charakterze. Rodowód ma być gwarancją zdrowia i właściwego usposobienia, a psy pochodzące z hodowli często uczestniczą w wystawach.

Inne drogie rasy psów w Polsce

Do najdroższych ras należą m.in. samojedy, których cena może przekroczyć 5 tysięcy złotych. Trzeba też liczyć się z kosztami utrzymania – ich sierść wymaga intensywnej pielęgnacji. W podobnej cenie sprzedawane są buldogi francuskie oraz Jack Russell terriery. Za dalmatyńczyka z rodowodem zapłacimy do 7 tysięcy złotych, a za pomeraniana, czyli szpica miniaturowego, nawet 10 tysięcy.

Kupując psa z hodowli, warto zawsze sprawdzić, czy działa ona legalnie i jest odpowiednio zarejestrowana.

Mastiff tybetański - co to za rasa?

Już sam wygląd mastifa tybetańskiego budzi zainteresowanie hodowców i miłośników psów. Zwierzęta te mają wyjątkowo bujną sierść, przypominającą lwią grzywę. Ze względu na swoje gabaryty mogą z daleka kojarzyć się z królem sawanny. Dorosłe samce osiągają około 66 cm wysokości w kłębie i ważą ponad 70 kg, natomiast suki są nieco mniejsze i lżejsze – ich waga wynosi zwykle od 34 do 54 kg.

Choć pupile tej rasy wyglądają na groźne, w rzeczywistości mają łagodny i opiekuńczy charakter. Warto jednak wspomnieć, że czworonogi te jak oczka w głowie strzegą swojego opiekuna. Zatem, gdy ktoś mu zagrozi, te od razu reagują i bronią go nawet kosztem własnego życia.

Jednak wygląd nie jest jedynym powodem, dla którego rasa ta wzbudza zachwyt. W kulturze tybetańskiej mastif tybetański od dawna uznawany jest za symbol prestiżu i wysokiej pozycji społecznej. Jego historia sięga tysięcy lat, dzięki czemu zalicza się go do najstarszych ras na świecie. W swoim ojczystym Tybecie psy te pełniły funkcję pasterzy i strażników, pilnując stad oraz chroniąc klasztory buddyjskie przed dzikimi zwierzętami – takimi jak niedźwiedzie, wilki czy lamparty śnieżne.

Odpowiedzialne zadania powierzano im nie tylko ze względu na ich siłę i rozmiary. Wierzono, że charakterystyczne jasne plamki nad oczami to "drugie oczy", które pozwalają im czuwać nawet podczas snu. Mastify tybetańskie są rasą rzadką, szczególnie poza swoim rodzimym regionem. Ich hodowla i wywóz podlegają ścisłej kontroli, co dodatkowo podnosi ich wartość.

Zobacz także: