Paulina Owczarska dzięki programowi "Kanapowczynie" schudła 50 kilogramów. Jak tego dokonała?

Paulina zawalczyła o siebie – zrzuciła 50 kg
Paulina w rok zrzuciła 50kg!
Źródło wideo: Dzień Dobry TVN
Źródło zdj. gł.: Wojciech Olkuśnik/East News
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Paulina Owczarska dzięki programowi "Kanapowczynie" pozbyła się zbędnych kilogramów. Zmiana stylu życia sprawiał, że bez farmakologii udało jej się rozwiązać problemy zdrowotne. Jak wygląda jej codzienność po programie? Jak o siebie dba? O tym Paulina Owczarska opowiedziała w Dzień Dobry TVN.

Paulina Owczarska o programie "Kanapowczynie"

Dzięki udziałowi w "Kanapowczyniach" Paulina Owczarska zrzuciła 50 kilogramów. Kobieta wyznała, że dzięki programowi pokochała sport. - Nie wyobrażam sobie nie być w tym sporcie. Daje mi dużo endorfin i trzyma też moją sylwetkę w ryzach cały czas. Uważam, że to jest jeden z moich największych sukcesów, czyli to, że jestem cały czas aktywna fizycznie. Jest to bieganie, ale też próbuję innych dyscyplin, żeby nie zostać w jednej. Zauważyłam, że ten sport jest dla mnie ważny, to chcę zobaczyć, czy w może w jakimś innym też się nie odnajdę - powiedziała w Dzień Dobry TVN.

Nasza rozmówczyni przyznała, że podczas procesu redukcji wagi zdarzały się gorsze chwile, momenty zwątpienia. - To nie jest tak, że życie jest idealne, np. na swoich social mediach to pokazuje, że nie wszystko jest takie piękne. To nie jest tak, że teraz schudłam i nie myślę już o jedzeniu, o aktywności, bo niestety jest tak, że myślę o tym codziennie. Codziennie myślę o tym, żeby trzymać się tego. Na tyle to polubiłam, że nie jest to dla mnie ciężkie, ale są chwile zwątpienia - tłumaczyła.

Paulina Owczarska o korzystaniu z pomocy specjalistów

Paulina Owczarska dodała, że po zakończeniu programu zatraciła się w sporcie i trochę zaniedbała dietę. W rezultacie przybyło jej kilogramów. - Gdy kończyłam program, ważyłam 69,5, teraz jest więcej tych kilogramów. Ogólnie o 8 kilogramów mam więcej, aktualnie, bo już troszeczkę zrzuciłam. Jestem w procesie, w którym chce zgubić te kilogramy - wyznał.

Uczestniczka programu "Kanapowczynie" przyznała, że zdenerwowała się, gdy przybyło jej kilogramów. - Bo zrobiłam taką robotę, tyle schudłam i nie chcę wyglądać tak, jak aktualnie wyglądam. Też zaczęły być małe jakieś ubrania, a jednak mam z przeszłości tak, że ubrania, gdy są za małe, kojarzą mi się z tym że jestem otyła. Ale pracuje nad swoją głową, jestem pod opieką psychodietetyka, dietetyka i pracuję nad tym, żeby to mi nie przeszkadzało, gdy widzę siebie w tym sporcie, to czuje się ogólnie dobrze ze sobą. Ale to jest tak, że każdego dnia myślisz o tej wadze - przyznała.

Dlaczego jej zdaniem warto korzystać z takiej pomocy? Co jeszcze po udziale w programie zmieniło się w jej życiu? Dowiecie się tego z dalszej części rozmowy.

Program "Kanapowczynie" można oglądać we wtorki o godzinie 22.00 na antenie stacji TTV.

Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Wszystkie odcinki znajdziesz na Player.pl.

Zobacz także:

Autorka/Autor: Katarzyna Oleksik