Od Wisły do Bałtyku. Przejechał rowerem Polskę dla Młodych Talentów
Grzegorz Szczechla to nie tylko nauczyciel z powołania, ale i wytrwały sportowiec oraz inicjator niezwykłej akcji charytatywnej "Wyścig ze Słońcem". Nauczyciel biologii w II Liceum im. Mikołaja Kopernika w Cieszynie postanowił wyruszyć rowerem z położonej na południu Polski Wisły i w jeden dzień pokonać ponad 600 kilometrów, by dotrzeć do Gdańska.
- Cały rok to planowałem. Przejazd przez Polskę od wschodu do zachodu [...]. Startowałem tam, gdzie początek rzeki Wisły, meta przy ujściu. Wiedziałem, że to będzie trudne. Nie chciałem robić jakiegoś łatwego wyzwania. Nikt tego jeszcze wcześniej nie zrobił. Żeby to się udało, musiałem jechać z prędkością, średnią, ponad 40 km/h, a finalnie miałem średnią 41 - powiedział Grzegorz Szczechla, nauczyciel biologii, medalista zawodów kolarskich, OCR i biegowych.
Tym wyzwaniem, które postawił przed sobą pan Grzegorz, bardzo stresowała się jego żona. - Wiem, że on jest przygotowany na 100 proc., ale wiadomo, że są różne czynniki zewnętrzne, na które nie mamy wpływu, dlatego to jest zawsze taką niewiadomą w każdej jego wyprawie, ale zawsze staram się dodawać mu pozytywnej energii - wyznała Anna Łęczyńska - Szczechla, żona pana Grzegorza.
Celem akcji było zebranie pieniędzy, które wspomogą edukację młodych ludzi ze szkoły, w której uczy pan Grzegorz. - Chyba nikt się nie spodziewał, łącznie ze mną, że to przyniesie taki efekt. Cel zbiórki początkowo ustawiony był na 20 tysięcy. Natomiast obecnie jest to już 125 tysięcy, cieszymy się niesamowicie, bo na pewno te pieniądze zostaną w sposób najlepszy z możliwych wykorzystane - stwierdził.
Zbiera pieniądze dla zdolnych uczniów
Pod wrażeniem wyczynu nauczyciela są uczniowie pana Grzegorza.
- Patrząc, jak jechał i jak szybko zbiórka rosła, było to dla mnie natychmiastowym szokiem, jak ludzie mogą się zmobilizować. Jak mogą posłuchać człowieka, który poświęca swoje zdrowie i można też powiedzieć życie dla swoich uczniów, dla wiary w ich umiejętności - podsumował Jan Rudziński, uczeń II Liceum im. Mikołaja Kopernika w Cieszynie.
Jak wyglądają treningi pana Grzegorza? Dowiecie się tego dalszej części materiału.
Zbiórka charytatywna nauczyciela z Cieszyna wciąż trwa, a jego inicjatywę można wesprzeć, wpłacając pieniądze tutaj.
Zobacz także:
- Czym jest jest trenażer rowerowy? Jaki model najlepiej wybrać?
- Przejechał kultowym składakiem przez Indie i Nepal. "Stał w piwnicy przez 30 lat"
- Najpiękniejsze szlaki rowerowe w Polsce. "Nie trzeba być wytrenowanym"