Nawet 40% Polaków zmienia swoje plany urlopowe. Jakie kierunki wybieramy w obliczu wojny?

Kobieta pakująca walizkę na wakacje
Nawet 40% Polaków zmienia swoje plany urlopowe. Jakie kierunki wybieramy w obliczu wojny?
Źródło: gahsoon/Getty Images
Niepewność geopolityczna coraz mocniej wpływa na plany wakacyjne Polaków. Gdy świat mierzy się z kolejnymi napięciami, wielu z nas woli zrezygnować z egzotycznych kierunków i postawić na bliższe, spokojniejsze miejsca. W efekcie zmienia się mapa letnich wyjazdów – a południowa Europa znów przeżywa swój turystyczny renesans. Co sprawia, że turyści masowo przekierowują swoje plany właśnie tam?
Kluczowe fakty:
  • Niepewna sytuacja geopolityczna na świecie, zwłaszcza napięcia na Bliskim Wschodzie i w Azji, skłania wielu turystów do zmiany planów urlopowych – około 40% ankietowanych przyznało, że dostosowało swoje wakacyjne decyzje z powodu obaw o bezpieczeństwo.
  • Większość podróżnych nie rezygnuje z wyjazdów, lecz wybiera bliższe i bezpieczniejsze kierunki, głównie w Europie.
  • Największą popularnością cieszą się kraje południowej części kontynentu, takie jak Włochy, Chorwacja i Grecja.

Dalsza część artykułu znajduje się pod materiałem wideo

Klatka kluczowa-281537
Jak sytuacja na Bliskim Wschodzie wpłynie na wakacje Polaków? - napisy
Źródło: Dzień Dobry TVN

Polacy zmieniają plany urlopowe

Niepewna sytuacja polityczna na świecie coraz mocniej wpływa na decyzje turystów dotyczące urlopów. W mediach społecznościowych pojawia się coraz więcej ogłoszeń o odsprzedaży zagranicznych wycieczek. Najwięcej obaw budzą podróże do krajów Bliskiego Wschodu i jego okolic, w tym do popularnych miejsc wakacyjnych, takich jak Egipt czy Turcja.

Niepokój wzbudzają również wyjazdy do Azji, zwłaszcza że często wymagają one przesiadek w państwach Zatoki Perskiej. Z badań wynika, że nie są to pojedyncze przypadki – około 40% ankietowanych przyznało, iż ze względu na obecną sytuację geopolityczną zmieniło swoje plany wakacyjne.

W praktyce oznacza to najczęściej wybór destynacji położonych bliżej domu, głównie w Europie. Wiele osób, które wcześniej planowały podróż na Bliski Wschód lub w jego sąsiedztwie, obecnie wybiera inne kierunki. Około 17,4% respondentów zrezygnowało z wyjazdu m.in. do Egiptu, Turcji czy na Cypr, decydując się na europejskie wakacje.

Podobnie postępują osoby, które rozważały wyjazd do Azji – 14,7% z nich zmieniło plany i wybierze europejskie kierunki. Jedynie 3,7% podróżnych zmieniło cel podróży, ale pozostało przy planach wyjazdu poza Europę. Większość turystów nie rezygnuje więc z urlopu, lecz dostosowuje swoje plany, wybierając miejsca uznawane za bezpieczniejsze i mniej problematyczne organizacyjnie.

Tendencje turystów w niepewnych czasach

Specjaliści z branży turystycznej wskazują, że podobne tendencje pojawiają się zawsze w okresach globalnej niepewności.

– W turystyce w momentach napięć międzynarodowych rzadko obserwujemy całkowitą rezygnację z podróży. Znacznie częściej dochodzi do zmiany kierunku na taki, który wydaje się bezpieczniejszy i prostszy organizacyjnie. W tym roku duża część ruchu turystycznego z kierunków pozaeuropejskich może przenieść się do nadmorskich regionów Półwyspu Iberyjskiego, Apenińskiego czy Bałkańskiego – wskazuje Ankica Ćaleta, CEO agencji My Luxoria.

Najbardziej widoczne są one wśród młodszych osób. W grupie wiekowej 25–34 lata aż 45,7% badanych zmodyfikowało swoje plany urlopowe, a wśród osób w wieku 18–24 lata odsetek ten wynosi 44,1%. Niewiele mniej zmian odnotowano wśród trzydziesto- i czterdziestolatków – 43,3%.

Wśród najmłodszych badanych częściej oznacza to całkowitą rezygnację z podróży do krajów objętych napięciami – 17,4% osób poniżej 25. roku życia zrezygnowało z wakacji w Egipcie, Turcji lub na Cyprze. Natomiast w grupie 25–34 lata 13,8% respondentów zadeklarowało całkowitą rezygnację z zagranicznych wyjazdów. Najwięcej takich decyzji odnotowano wśród osób w wieku 55–65 lat – około 14%.

Gdzie najchętniej jeździmy w obliczu wojny w Iranie?

Wśród kierunków podróży, które obecnie najbardziej przyciągają turystów z Polski, wyraźnie przeważają destynacje europejskie. Z badań wynika, że ponad 65% ankietowanych wskazuje Europę jako region łączący walory turystyczne z poczuciem bezpieczeństwa. Największym zainteresowaniem cieszą się kraje leżące nad Morzem Śródziemnym – takie jak Włochy, Chorwacja czy Grecja – które za idealne miejsce na wypoczynek uznaje 26,2% badanych. Nieco mniej osób, bo 23,2%, wybiera północną część kontynentu (m.in. Szwecję, Norwegię i Danię), natomiast 15,7% wskazuje Europę Zachodnią i Środkową, w tym Niemcy, Austrię czy Francję.

Różnice w preferencjach widoczne są również między grupami wiekowymi. Młodsi turyści (poniżej 35. roku życia) częściej wybierają południową Europę – wskazuje ją około 30–32% z nich. Starsze osoby natomiast chętniej wybierają chłodniejsze rejony północne. Znacznie mniejszym zainteresowaniem cieszą się kierunki bardziej odległe.

Azję Południowo-Wschodnią, obejmującą m.in. Indonezję, Tajlandię czy Malediwy, wybiera mniej niż 5% ankietowanych. Jeszcze mniejszy odsetek (ok. 3%) wskazuje kraje Bliskiego Wschodu, a Afryka Północna – w tym Maroko, Egipt i Tunezja – zdobywa jedynie 2,4% głosów.

Specjaliści branży turystycznej podkreślają, że rosnąca popularność południowej Europy jest efektem współdziałania kilku istotnych czynników.

– Kierunki takie jak Chorwacja są dla turystów bardzo przewidywalne. Można tam dotrzeć bezpośrednim lotem, a w wielu przypadkach także samochodem. Jednocześnie oferują to, czego podróżni szukają latem: morze, dobrą pogodę i rozwiniętą infrastrukturę turystyczną. Coraz częściej obserwujemy też zwrot w stronę bardziej kameralnych form wypoczynku. Zamiast dużych resortów turyści wybierają miejsca, które zapewniają większą prywatność i spokój – dodaje Ankica Ćaleta, CEO agencji wynajmu willi w Chorwacji.

Zobacz także: