Puerto Rico. Samowystarczalne miasteczko
W Puerto Rico w 2017 roku uderzył huragan Maria, na skutek czego zniszczonych zostało blisko 80% przestarzałych linii energetycznych. Marcin Prokop spotkał się z Arturo Massoll, który znalazł rozwiązanie dla braku elektryczności w Adjuntas. - Prawdziwym problemem jest kolonialna relacja, jaką mamy z USA. Ta zależność ujawnia się także w systemie energetycznym. Całe paliwo wykorzystywane w Puerto Rico do zasilania wyspy pochodzi z zewnątrz. Przyjeżdża spoza kraju. Musimy spalać ropę, gaz, węgiel, a to jest bardzo złe dla środowiska - tłumaczył Arturo.
Rozwiązaniem tej sytuacji byłoby wykorzystanie naturalnych zasobów energii przez Puerto Rico, takich jak wiatr, woda czy słońce. Na razie udaje się to tylko pojedynczym gospodarstwom, które stają się samowystarczalne.
- W tej chwili w Casa Pueblo od dawna działamy na energii słonecznej i produkujemy więcej energii niż sami potrzebujemy - stwierdził mężczyzna.
Energia odnawialna odmieniła miasto
Działania Arturo pozwoliły na częściowe energetyczne usamodzielnienie się jego sąsiedztwa. W miejscach, gdzie na skutek huraganu długo brakowało prądu w Casa Pueblo, wszystkie sprzęty wciąż działały.
- Po huraganie Maria zrealizowaliśmy ponad 400 projektów energetycznych dla społeczności. Zrobiliśmy też infrastrukturę krytyczną, straż pożarną, oddział ratunkowy, trzy domy opieki dla seniorów. Zrobiliśmy sklepy spożywcze, fryzjera, zrobiliśmy stację radiową, wieżę nadawczą. Zajęliśmy się też kwestią rozrywki, w tym kinem solarnym - podsumował Arturo.
Nie oglądałeś Dzień Dobry Wakacje na antenie? Wszystkie odcinki znajdziesz na Player.pl.
Zobacz także:
- Puerto Rico walczy o swoją tożsamość. Mieszkańcy alarmują: "To nie jest Ameryka"
- Raj ma swoją cenę, czyli Marcin Prokop w Puerto Rico. "Od lat to jest amerykańska kolonia"
- Marcin Prokop na Alasce. "Nie chcą, mówiąc wprost, stać się Amerykanami"