"Podobno każdy mężczyzna ma box of shame". Jak uporządkować kable w domu?

Jak prawidłowo zwijać kable?
Od czego zacząć walkę z kablami
Źródło: Dzień Dobry TVN
Poplątane przewody pod biurkiem, szuflada pełna ładowarek i tajemniczy "box of shame" w każdym domu. Brzmi znajomo? Ekspert ds. gadżetów Konrad Koterba pokazał w Dzień Dobry TVN, jak prawidłowo składać, przechowywać i organizować kable, by służyły latami i nie zamieniały mieszkania w centrum dowodzenia NASA.
Kluczowe fakty:
  • Prawidłowe składanie kabla zgodnie z jego naturalnym ułożeniem wydłuża żywotność.
  • Rolki po papierze i taśmy rzepowe to tanie i skuteczne sposoby organizacji przewodów.
  • Rękawy, zaciski i pudełka maskujące pomagają uporządkować kable przy biurku i telewizorze.

Jak prawidłowo zwijać kable, by ich nie niszczyć?

Problem plączących się przewodów zna niemal każdy – od ładowarek do smartfonów po kable do maszynki do golenia. W wielu domach funkcjonuje też charakterystyczne pudełko pełne przewodów.

- Podobno każdy mężczyzna ma coś takiego w swoim domu jak "box of shame", czyli takie pudło z kablami. I tam ma po prostu wszystkie możliwe kable, jakie się nazbierały, bo się może przydadzą. Może się przydadzą i słuchajcie, jeżeli raz w roku wyciągniemy jeden kabel, to znaczy, że się przydały. Tak się umówmy – stwierdził Konrad Koterba. Jak dodał, nieprawidłowe zwijanie może prowadzić do uszkodzeń wewnętrznych przewodów.

- Pamiętajmy, że tak naprawdę wewnątrz tej otuliny w bardzo dużym uproszczeniu znajduje się po prostu drut. Niszczymy go. I musimy o niego dbać - podkreślił ekspert. Jak zatem robić to dobrze?

- Mój tata elektryk zawsze mi mówił: Konrad, kabel się składa i układa sam, jeżeli jest dobry. Więc jeżeli ten kabel sobie weźmiemy i gdzieś tam z nim trochę popracujemy, to widzicie, on się sam układa. To nie jest żadna magia, po prostu wystarczy iść tak, jak on nas prowadzi i ten kabel się sam złoży - pokazywał nasz gość.

Organizacja kabli w domu – rolki, rękawy i sprytne pudełka

Poza samym zwijaniem równie ważne jest przechowywanie. Ekspert proponuje proste, domowe rozwiązania, które pomagają okiełznać chaos.

- Bierzemy rolkę i tak ładnie poskładanych kilka kabli tego samego typu, czyli tu mamy np. USB-C. Wkładamy do tej rolki tyle, ile się zmieści, upychamy i elegancko na rolce opisujemy USB-C. A nie w tej plątaninie – tłumaczył Konrad Koterba. W przestrzeni roboczej sprawdzają się także specjalne akcesoria maskujące.

- Możemy sobie kupić takie rękawy i te rękawy można spinać. To działa dokładnie tak jak kurtka czy sweter, tylko w tym przypadku na kable. Czyli "ubieramy" nasze kable w taką rurkę, w taki rękaw. I to może być różnej długości – mówił.

Zobacz także: