Dramatyczna walka z ogniem pod Warszawą. Ewakuacja mieszkańców

Międzylesie. Służby walczą z pożarem lasu
5 rzeczy, które musisz wiedzieć o poranku
Źródło wideo: Dzień Dobry TVN
Źródło zdj. gł.: gorodenkoff/Getty Images
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
W związku z pożarem, który trawi las w Międzylesiu w powiecie wołomińskim, służby podjęły decyzję o ewakuacji okolicznej ludności. Mieszkańcy dwóch wsi - Ołdakowizna i Rządza w powiecie mińskim - musieli opuścić swoje domy. Z ogniem walczy około 600 strażaków. Co mogło być przyczyną pożaru?
Kluczowe fakty:
  • Płonie las w Międzylesiu w powiecie wołomińskim.
  • Z powody pożaru mieszkańcy dwóch pobliskich wsi musieli opuścić swoje domy.
  • Z ogniem walczy ok. 400 strażaków.

Pożar lasu w Międzylesiu

W akcji gaśniczej pożaru lasu w powiecie wołomińskim zaangażowanych jest blisko 600 strażaków i 200 pojazdów tylko z województwa mazowieckiego, wznowił loty policyjny śmigłowiec - podał w piątek rano rzecznik prasowy PSP st. kpt. Wojciech Gralec. W akcji uczestniczą też kompanie gaśnicze spoza Mazowsza i cztery moduły do gaszenia pożarów w lasu z ziemi (GFFF) oraz kompanie centralnego odwodu gaśniczego z Akademii Pożarniczej i jednej ze szkół pożarniczych.

- Od godz. 7.00 do działań mieli wejść żołnierze Wojsk Obrony Terytorialnej, zgodnie z zapotrzebowaniem wojewody mazowieckiego - dodał.

Moduł GFFF jest samowystarczalny w zakresie wody pitnej i żywności dla personelu oraz posiada część logistyczną umożliwiającą utworzenie obozowiska z zapleczem sanitarnym, w którym zakwaterowani są ratownicy.

Wcześniej rzeczniczka prasowa komendanta wojewódzkiego PSP w Warszawie mł. kpt. Karolina Jaworska przekazała PAP, że w akcji gaśniczej na miejscu biorą udział m.in. cztery plutony z pobliskich powiatów: mińskiego, węgrowskiego, legionowskiego i wyszkowskiego. Zadysponowane są dwie kompanie gaśnicze: Narew oraz Wisła. Podkreśliła, że każda kompania liczy kilkudziesięciu strażaków i około 30 pojazdów. Poinformowała, że nie ma obecnie informacji o osobach poszkodowanych. Dodała, że powierzchnia pożaru nie jest oszacowana, a ten wciąż się rozwija.

Rzeczniczka prasowa wojewody mazowieckiego Luiza Jurgiel-Żyła w przesłanym komunikacie przekazała z kolei, że pożar obejmuje ponad 10 hektarów lasu. Zaznaczyła, że działania służb utrudnia porywisty wiatr.

Mazowieckie. Służby ewakuowały okolicznych mieszkańców

Burmistrz gminy Stanisławów Kinga Sosińska przekazała TVN 24, że trwa profilaktyczna ewakuacja mieszkańców wsi Ołdakowizna w powiecie mińskim. Policja poinformowała o ewakuacji tej wsi, ewakuowano też ludzi z miejscowości Rządza w tym samym powiecie.

Na stronie urzędu gminy Stanisławów zaapelowano o natychmiastowe i maksymalne ograniczenie zużycia wody z sieci wodociągowej w związku z rozprzestrzeniającym się pożarem lasu oraz koniecznością zapewnienia odpowiedniego ciśnienia wody dla jednostek Straży Pożarnej prowadzących akcję gaśniczą.

- Każda kropla ma teraz ogromne znaczenie dla bezpieczeństwa nas wszystkich oraz ratowników walczących z żywiołem – podkreśliła gmina.

Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad podała, że w związku z pożarem zablokowana jest droga krajowa nr 50 na odcinku Stanisławów – Łochów (woj. mazowieckie). Ruch przekierowano na drogę wojewódzką nr 637 oraz drogi lokalne.

Na profilu policji w serwisie X poinformowano, że działania gaśnicze razem ze strażakami prowadzili policyjni lotnicy, wykorzystując specjalny zbiornik na wodę, tzw. bambi bucket, o pojemności 3 tys. litrów. Śmigłowcem wykonali 31 zrzutów wody – łącznie 93 tys. litrów.

- Policyjni lotnicy nieprzerwanie wspierali dziś działania gaśnicze prowadzone z powietrza na terenie powiatu wołomińskiego. Akcję utrudniały bardzo trudne warunki pogodowe. Silne podmuchy wiatru powodowały błyskawiczne przemieszczanie się ognia, nawet na znaczne odległości - podkreślono. Ze względów bezpieczeństwa loty odbywały się do zmierzchu, a jeśli sytuacja będzie tego wymagała, piloci będą w gotowości od rana.

W sumie ponad 460 policjantów pomaga w walce z pożarem – funkcjonariusze z Oddziału Prewencji Policji w Warszawie, Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Stołecznej Policji i z jednostek powiatowych w Wołominie i Mińsku Mazowieckim – wyliczyła policja na X.

Radiowozy z systemem nagłośnienia patrolują zagrożone rejony i apelują do mieszkańców o stosowanie się do poleceń służb oraz ewentualną ewakuację. Policja prosi też o nieutrudnianie działań ratowniczych – niewjeżdżanie do lasów i na drogi dojazdowe dla służb, stosowanie się do komunikatów i zachowanie szczególnej ostrożności.

Co jest przyczyną pożaru lasów na Mazowszu?

Na razie przyczyna pożaru pozostaje nieznana. Strażacy i nadleśniczy nie wykluczają podpalenia. Nadleśniczy Piotr Serafin zaznaczył, że trzy dni wcześniej spaliło się już około hektara lasu w okolicy, a w niedzielę wystąpiły mniejsze pożary. Służby zapowiedziały dokładne sprawdzenie okoliczności zapalenia. Podkreślano też, że sucha ściółka i brak opadów znacząco zwiększały ryzyko.

Na miejsu odbyła się odprawa sztabu. Czytaj więcej na tvn24.pl.

Zobacz także:

Źródło: PAP
Autorka/Autor: Katarzyna Oleksik