Dalsza część tekstu pod materiałem wideo.
Król Karol III odwiedził centrum onkologiczne. Padły poruszające słowa
Brytyjski monarcha odwiedził Centrum Onkologicznego Sir Robert Ogden Macmillan - nowe centrum onkologiczne, które oficjalnie zostanie otwarte w lipcu. Podczas wizyty spotkał się z pacjentami oraz personelem zaangażowanym w rozwój placówki.
Jedną z osób, z którymi rozmawiał król, była Louise Rhodes chorująca na raka piersi w czwartym stadium. Kobieta opowiedziała Karolowi o śmierci ojca, który zmarł na raka w 2024 roku. W odpowiedzi monarcha przyznał, że choroba nowotworowa dotyka dziś bardzo wielu ludzi.
- To ważne, by móc rozmawiać. Rak jest wszędzie - powiedział król Karol cytowany przez serwis Hello!.
Król Karol III podziękował lekarzom i pacjentom
Karol III, który od lat jest patronem organizacji Macmillan Cancer Support, podziękował także personelowi medycznemu i specjalistom wspierającym pacjentów onkologicznych. Podczas wizyty zwiedził nowe centrum oraz spotkał się z pielęgniarkami i lekarzami.
- Są niezwykli i cieszę się, że od wielu lat jestem ich patronem – podkreślił. Posadził też symboliczną różę Macmillan w przyszpitalnym ogrodzie, tworząc nową, spokojną przestrzeń, w której goście mogą cieszyć się naturą podczas pobytu w ośrodku.
Warto przypomnieć, że brytyjski monarcha ujawnił swoją diagnozę nowotworową w 2024 roku, kilka tygodni po tym, jak o chorobie poinformowała również jego synowa, księżna Kate.
Niedawno Pałac Buckingham podał, że król "wyjątkowo dobrze" reaguje na leczenie. Mimo terapii nadal wykonuje obowiązki publiczne i regularnie bierze udział w oficjalnych wydarzeniach w Wielkiej Brytanii i za granicą.
Zobacz także:
- Jolanta Kwaśniewska wspomina wizytę królowej Elżbiety II. "To było przerażenie"
- Wiatr prawie zdmuchnął jej kapelusz. Księżna Kate zachwyca w klasycznej stylizacji
- Książę William wspomina matkę. "Myślę o wszystkich, którzy dziś wspominają kogoś bliskiego"