- Królowa Danii Maria opłakuje śmierć swojego ojca.
- John Dalgleish Donaldson, urodzony w Szkocji naukowiec, który wyemigrował do Australii, aby wychować czwórkę dzieci, zmarł w wieku 84 lat.
Dalsza część tekstu pod wideo:
Żałoba
Dania. Żałoba w rodzinie królewskiej. Prof. John Dangleish Donaldson nie żyje
W niedzielę, 12 kwietnia rodzina królewska poinformowała o śmierci Johna Dangleisha Donaldsona w oficjalnym oświadczeniu opublikowanym w mediach społecznościowych - w języku duńskim i angielskim.
Z wielkim smutkiem królowa ogłasza, że jej ojciec, profesor John Dalgleish Donaldson, zmarł w Hobart na Tasmanii. Miał 84 lata.
Jak dodano, zdrowie profesora Johna Donaldsona w ostatnich latach stopniowo się pogarszało. "Królowa ostatni raz odwiedziła ojca pod koniec marca, gdzie spędzili razem cenny czas" - podkreślono w komunikacie.
Królowa Danii żegna ojca: "Kiedy żałoba minie, wspomnienia rozjaśnią mój dzień"
Pod czarno-białym zdjęciem profesora Johna Donaldsona, wykonanym przez królową Marię 23 marca 2026 r., pojawiło się również oświadczenie monarchini:
Ciężko mi na sercu, a myśli mam szare. Mój ukochany ojciec odszedł. Ale wiem, że kiedy żałoba minie, wspomnienia rozjaśnią mój dzień, a to, co pozostanie najsilniejsze, to miłość i wdzięczność za wszystko, czego mi dał i czego mnie nauczył.
John Donaldson był profesorem matematyki stosowanej, urodzonym w Szkocji 5 września 1941 r. "Jego ostatnie pożegnanie odbędzie się w późniejszym terminie w gronie najbliższych" - przekazała duńska rodzina królewska.
Zobacz także:
- 21. rocznica ślubu króla Karola i Camilli w cieniu bolesnej straty
- Poruszające wyznanie męża Agnieszki Maciąg. Jak przeżywa żałobę? "Strata zostawia ślad na zawsze"
- "Królowa ketaminy" skazana. Przyczyniła się do śmierci Matthew Perry'ego. "Bezduszna kobieta"