Pierwsi Polacy wrócili z Dubaju. "Szybkie pakowanie i po prostu bieg na samolot"

Pierwsi Polacy wrócili z Dubaju. "Szybkie pakowanie i po prostu bieg na samolot"
Pierwsi Polacy wrócili z Dubaju. "Szybkie pakowanie i po prostu bieg na samolot"
Źródło: Getty Images/fhm
W związku z niepewną sytuacją, jaka panuje obecnie na Bliskim Wschodzie, wielu przebywających tam Polaków planuje wrócić do ojczyzny. Pierwszy samolot z Dubaju naszymi rodakami na pokładzie wylądował rano bezpiecznie na Okęciu. O szczegółach mówiła w Dzień Dobry TVN Dagmara Kaczmarek-Szałkow z TVN24.
Artykuł w skrócie:
  • Części przebywających w Dubaju Polaków udało się wrócić do Polski.
  • Lecący ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich samolot wylądował we wtorek na Lotnisku Chopina w Warszawie.
  • Dagmara Kaczmarek-Szałkow podkreśliła jednak, że na Bliskim Wschodzie wciąż przebywa wielu rodaków, którzy nie wiedzą, w jaki sposób wrócić do domu.

Pierwsi Polacy wrócili z Dubaju do Warszawy

Dagmara Kaczmarek-Szałkow przekazała, że części Polaków, którzy przebywali do tej pory w Dubaju, udało się we wtorek (3.03) bezpiecznie dotrzeć do Warszawy.

- Najnowsze informacje dotyczą Polaków, którzy wylądowali w Warszawie. Tych pierwszych, którym udało się wylecieć z Dubaju. Ten samolot wylądował dziś przed godz. 6 na Okęciu - mówiła dziennikarka TVN24.

Lecący tym rejsem pasażerowie podkreślili w rozmowie z mediami, że wszystko działo się bardzo szybko.

- Dostałem, na godzinę przed wylotem, telefon do pokoju. To było szybkie pakowanie i po prostu bieg na samolot. Nie wierzyłem do końca, że to się uda. Wybrane osoby doleciały do Warszawy - relacjonował jeden z turystów.

- Hotel nas poinformował, że za 15 minut przyjeżdża po nas autobus. [Na lotnisku - red.] były pustki. Miałem wrażenie, że było tam więcej obsługi niż pasażerów - dodał inny mężczyzna, który wrócił do kraju ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich.

Wielu Polaków wciąż przebywa na Bliskim Wschodzie

Dagmara Kaczmarek-Szałkow zaznaczyła, że w Dubaju wciąż znajduje się masa polskich turystów, którzy nie otrzymują na bieżąco informacji dotyczących możliwych lotów powrotnych.

- To jest ogromny problem - nie są to wszyscy ludzie, którzy przebywają w Dubaju. Masa osób nie dostała żadnego powiadomienia o tym, że można dostać się na jakiś samolot. Jedne linie odsyłają do drugich [...] Podobno Polacy nie mają prawa wyjść z hotelu i pojechać na lotnisko, dopóki nie będą mieli aktualnego biletu - powiedziała.

- Kolejny samolot przyleci dziś do Poznania, ale czy to wypełni potrzeby? Z pewnością nie, jeżeli MSZ mówi o tysiącach osób lub dziesiątkach tysięcy Polaków, którzy mogą przebywać na Bliskim Wschodzie - podsumowała dziennikarka TVN24.

Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Wszystkie odcinki znajdziesz na Player.pl.

Zobacz także: