Sądowa batalia Joanny Opozdy i Antoniego Królikowskiego dobiegła końca. Zapadł wyrok z orzeczeniem o winie
Dalszą część atykułu znajdziesz pod materiałem wideo.
Joanna Opozda i Antoni Królikowski - rozwód z orzeczeniem o winie
Joanna Opozda i Antoni Królikowski przez długi czas byli jedną z najgłośniejszych par polskiego show-biznesu. Ich związek rozwijał się w błyskawicznym tempie - od pierwszych wspólnych zdjęć w 2020 roku, przez zaręczyny, aż po ślub w sierpniu 2021 roku. Niedługo później ogłosili, że spodziewają się dziecka. Wydawało się, że przed aktorami szczęśliwa przyszłość, jednak rzeczywistość okazała się być zupełnie inna.
Na początku 2022 roku, jeszcze przed narodzinami syna Vincenta, Joanna i Antoni się rozstali. Następnie ich sprawa trafiła do sądu i rozgrywała się tam przez kolejne 4 lata. 7 lipca 2026 roku wreszcie zapadł wyrok. Jonna Opozda wydała oświadczenie na ten temat.
- Po czterech latach nieustannej walki, szarpaniny, ogromnego bólu oraz kosztów emocjonalnych i finansowych w końcu nadszedł ten dzień. Przez te lata przyszło mi mierzyć się nie tylko z batalią sądową, ale również z publicznym ocenianiem, zarzutami, że to ja ponoszę winę za rozpad małżeństwa, oraz z czytaniem wielu krzywdzących publikacji i komentarzy na swój temat. To był niezwykle trudny czas, który odcisnął piętno na mnie i moich najbliższych. Nie potrafię opisać ulgi, jaką dziś czuję. Płaczę ze szczęścia, bo ten niezwykle trudny rozdział mojego życia dobiegł końca. Chcę już zostawić go za sobą i iść przez życie w spokoju, nie wracając do tego, co było - wyznała aktorka.
Czy Antoni Królikowski będzie mógł spotykać się z synem?
Joanna Opozda przekazała szczegóły dotyczące postanowienia sądu.
- Sąd wyrokiem z dnia 7 lipca 2026 r. orzekł rozwód z wyłącznej winy Antoniego Królikowskiego. Sąd pozbawił Antoniego Królikowskiego władzy rodzicielskiej nad naszym synem, powierzając wykonywanie władzy rodzicielskiej wyłącznie mnie. Dla mnie to nie jest powód do triumfu. To przede wszystkim ogromna ulga i poczucie, że po latach zostałam wysłuchana, a dobro mojego dziecka zostało postawione na pierwszym miejscu - zaznaczyła aktorka.
Opozda podkreśliła, że choć sąd powierzył jej władzę rodzicielską nad Vincentem, to jednak jest możliwość, by Królikowski spotykał się z synem.
- Jednocześnie chcę jasno powiedzieć, że wyrok nie zamyka drogi do kontaktu ojca z dzieckiem. Na nasz wniosek sąd szczegółowo uregulował zasady kontaktów ojca z dzieckiem. Mogą one odbywać się dopiero po ukończeniu przez Antoniego Królikowskiego warsztatów kompetencji wychowawczych oraz wyłącznie w obecności psychologa, na warunkach określonych przez sąd. Wierzę, że każda relacja rodzica z dzieckiem powinna opierać się przede wszystkim na odpowiedzialności, zaangażowaniu i dobru dziecka - napisała gwiazda w oświadczeniu.
Na koniec wpisu Joanna podziękowała osobom, które były przy niej w tym trudnym czasie. - Wasze wsparcie dawało mi siłę wtedy, gdy sama już jej nie miałam. Dziś zamykam ten rozdział. Chcę żyć spokojnie, wychowywać mojego syna i patrzeć wyłącznie w przyszłość - podsumowała.
Zobacz także:
- Joanna Opozda świadkiem dramatycznej sytuacji. "Krzyczałam o pomoc"
- Joanna Opozda hucznie świętowała 4. urodziny syna. "Widzę, jak staje się małym człowiekiem z charakterem"
- Joanna Opozda szczerze o samodzielnym macierzyństwie. "Lepiej jest bez chłopa, niż mieć byle jakiego"