Joanna Opozda o samotnym macierzyństwie. "Ile razem przeżyliśmy złego i dobrego wiemy tylko my"
- Joanna Opozda samotnie wychowuje syna Vincenta po rozstaniu z Antonim Królikowskim
- Aktorka opublikowała nagranie, na którym uczy syna jazdy na rowerze
- W emocjonalnym wpisie opowiedziala, jak wygląda codzienność samodzielnej matki
Joanna Opozda o samotnym macierzyństwie i wychowaniu syna
Vincent, syn Joanny Opozdy i Antoniego Królikowskiego, ma już cztery lata. Aktorka wróciła do ważnych wspomnień i pokazała, jak wygląda jej codzienność z synem, publikując nagranie z nauki jazdy na rowerze. Aktorka nie tylko podzieliła się radosnym momentem, ale także odniosła się do opinii, które słyszała na początku swojej drogi jako samotna mama.
- Cztery lata temu mówili mi, że bez ojca się nie da. Że są rzeczy, których samotna matka nie jest w stanie nauczyć swojego dziecka - pisze Joanna Opozda.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo:
- Pamiętam, jak wrzucałam tutaj jego pierwszy kroczek, który zrobił przy mnie. Dziś dodaję jego pierwszą jazdę na rowerze. Patrzę na niego i widzę spokój, radość i pewność. Ile razem przeżyliśmy złego i dobrego, wiemy tylko my - dodaje aktorka.
Wyznanie Joanny Opozdy o ojcu dziecka
W dalszej części wpisu aktorka podkreśliła, że najważniejsza w wychowaniu dziecka jest obecność i zaangażowanie, a nie spełnianie społecznych oczekiwań. Jej słowa to osobisty komentarz do doświadczeń samotnego macierzyństwa i codziennych wyzwań.
- Ale dziś wiem jedno, dziecko nie potrzebuje teorii, ani opowieści o tym, jak powinno być. Potrzebuje kogoś, kto naprawdę jest. Codziennie. Bez wymówek. Kto kocha bezgranicznie. Można mówić różne rzeczy. A potem przychodzi życie i robi swoje - podkreśla Joanna Opozda.
- Poczekajcie, aż nauczę go grać w piłkę nożną - podsumowała.
Aktorka już wcześniej zwracała uwagę odbiorców na realia życia samotnych matek, wskazując, jak wiele wyzwań wiąże się z taką rolą. Pod wpisem nie zabrakło komentarzy fanów. - A ja wiem że jesteście najsilniejszym duetem i że razem możecie wszystko. Mama i Vini. - Będąc samodzielną mamą można wszystko! Dziękuję za wspaniały wzór.
- Kiedyś myślałam, że dobrze żeby córka miała oboje rodziców. Więc wybaczyłam zdradę, toksyczne zachowania, bardzo często płakałam do poduszki, myślałam, że nie mam prawa "niszczyć" córce życia. Dziś jestem innym człowiekiem, w innym miejscu. Z szczęśliwą nastolatką, która widzi mamę uśmiechniętą, spokojną i jeśli już płaczącą to ze śmiechu! Właśnie skończyłam pisać książkę "Wybieram SIEBIE", która jestem pewna, że pomoże kobietom podjąć tą decyzję, zakończyć toksyczne relacje i zacząć żyć! Tak jak zasługuje na to każdą z nas, a Ty Asiu jesteś ogromna inspiracją! I najlepszą mamą dla swojego syna.
Zobacz także:
- Joanna Opozda szczerze o samodzielnym macierzyństwie. "Lepiej jest bez chłopa, niż mieć byle jakiego"
- Joanna Opozda wcieliła się w Brigitte Bardot. "Zaaprobowała mnie do tej roli"
- Joanna Opozda trafiła do szpitala. "Czasem życie zatrzymuje nas"
Autorka/Autor: Oskar Netkowski
Źródło zdjęcia głównego: MWMEDIA