Słynny reżyser Spike Lee o kulisach swojej pracy. "Dla mnie to wszystko jest błogosławieństwem"

GettyImages-2251075841_Easy-Resize
Spike Lee: dobra energia to najlepsze paliwo
Źródło: Dzień Dobry TVN
Spike'a Lee wielu zna jako autora klimatycznych wideoklipów Michaela Jacksona, Milesa Davisa czy Public Enemy. Przede wszystkim jednak jest on twórcą kultowych filmów o czarnej społeczności, takich jak "Ona się doigra", "Rób, co należy" czy nagrodzonego Oscarem "BlacKkKlansman". Prywatnie to uwielbiany przez gwiazdy fan odważnych wyborów modowych, który zawsze mówi, co myśli. Zobacz wywiad Anny Tatarskiej.

Spike Lee i jego pozytywna energia

Spike Lee jest reżyserem, o którym uczą się studenci na całym świecie. Jest postrzegany jako ikona. Czy artysta lubi być tak nazywany?

- Dla mnie to wielki komplement. Jestem etatowym profesorem filmu na Uniwersytecie Nowojorskim, który sam kończyłem, na roku z Ernestem Dickersonem i Angiem Lee. W przyszłym roku mija 40 lat od mojego filmowego debiutu "Ona się doigra". Dla mnie to wszystko jest błogosławieństwem. Mówię studentom, jeśli możesz żyć, robiąc to, co kochasz, masz szczęście, bo większość ludzi całe życie chodzi do pracy, której nie cierpi. Robimy, co należy, by utrzymać rodzinę, opłacić ratę za dom i tak dalej. Tak trzeba. Ale gdy praca jest naszą pasją, jesteśmy szczęściarzami. I ja jestem za to dozgonnie wdzięczny - podkreślił Spike.

Lee pracował z wieloma ikonicznymi aktorami, w tym wielokrotnie z Denzelem Washingtonem. Czy umie wytłumaczyć, skąd bierze się ich charyzma i magnetyzm?

- Nie umiem tego wytłumaczyć. To dar od Boga. Gdy się go ma, trzeba się nim dzielić. A gdy się nim dzieli, to czuje się tę energię. Energia pozytywna czy negatywna rządzi wszystkim. Znamy takich ludzi ze straszną energią, od których chce się uciec jak najdalej. Czasami się nie da. To może być twój małżonek, twoje dzieci, rodzeństwo. Wszyscy szukamy relacji, które dają nam spokój ducha i ja tak mam. Praca z ludźmi, którzy mają dobrą energię jest wspaniała. To już nie praca. Człowiek z przyjemnością wstaje wtedy o tej piątej rano, żeby na szóstą stawić się na plan. Nie trzeba pić wielkiego kubka kawy. Energia płynie z samych spotkań - podkreślił reżyser.

Spike Lee - reżyser niepokorny

Spike Lee w swojej twórczości nie boi się poruszać trudnych tematów, ale też angażować się politycznie. Czy po latach działalności artystycznej wciąż uważa, że sztuka może zmieniać świat?

- Tak, wielka sztuka to naprawdę potrafi. Zarówno kino dokumentalne, jak i fabularne. Zawsze będę wierzył w jego siłę. I cieszy mnie to, bo kocham moją robotę - stwierdził Lee.

Całą rozmowę można znaleźć w materiale wideo.

Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Wszystkie odcinki znajdziesz na Player.pl.

Zobacz także:

podziel się:

Pozostałe wiadomości