Dalszą część artykułu przeczytasz pod materiałem wideo.
Mężczyzna w kominiarce gonił byłego księcia Andrzeja
Do zdarzenia doszło w środę, 6 maja około godziny 19:30 w pobliżu posiadłości Sandringham w hrabstwie Norfolk. To nowe miejsce zamieszkania byłego księcia. Andrew Mountbatten-Windsor był wówczas na spacerze ze swoimi psami. Towarzyszył mu prywatny ochroniarz.
Według relacji dziennika "Daily Telegraph", podejrzany mężczyzna w kominiarce, gdy zauważył brata króla Karola III, wysiadł z samochodu, a następnie ruszył w jego kierunku i zaczął krzyczeć. Mountbatten-Windsor zareagował natychmiast. Podbiegł do swojego auta i odjechał z dużą prędkością. Podejrzany miał próbować go gonić, co zwiększyło powagę sytuacji.
Na miejsce wezwano funkcjonariuszy z hrabstwa Norfolk.
- Mężczyzna został aresztowany pod zarzutem naruszenia porządku publicznego i posiadania niebezpiecznej broni. Został przewieziony na przesłuchanie do policyjnego centrum śledczego w King's Lynn - przekazała policja.
Uzbrojony mężczyzna próbował zbliżyć się do byłego księcia Andrzeja
Policjanci przeszukali pojazd zatrzymanego mężczyzny, jednak nie ujawniono szczegółów dotyczących rodzaju zabezpieczonego przedmiotu.
Andrew Mountbatten-Windsor został poproszony o złożenie zeznań. To samo dotyczyło jego ochroniarza, który był świadkiem całego zajścia.
Były książę od dłuższego czasu jest postacią budzącą kontrowersje. W ubiegłym roku został pozbawiony wszystkich tytułów i funkcji publicznych w związku z jego relacjami z Jeffreyem Epsteinem, skazanym przestępcą seksualnym.
Informacje na ten temat przeczytasz także na stronie TVN24.
Zobacz także:
- Zniknęła z mediów na wiele miesięcy. Sarah Ferguson ukrywa się w Austrii?
- Jolanta Kwaśniewska wspomina wizytę królowej Elżbiety II. "To było przerażenie"
- Jest śledztwo w polskim wątku afery Epsteina. "Podejrzenie handlu ludźmi"