Tomasz Kot na zjeździe absolwentów
Tomasz Kot nie ukrywał, że ceni sobie zjazdy absolwentów i zawsze stara się w nich uczestniczyć.
- Dziesięć lat temu mieliśmy też okrągłe obchody. Pamiętam, że wtedy akurat kręciliśmy z Asią (Joanną Kulig - przyp. red.) "Zimną wojnę" i przywieźli nas busem dosłownie na chwilę. Tym razem miałem to (25-lecie Akademii Sztuk Teatralnych w Krakowie - przyp. red.) w pełnym wymiarze - zdradził.
Aktor podkreślił przy tym, że zawsze ekscytuje się na myśl o spotkaniu z koleżankami i kolegami z czasów studenckich.
- Super było spotkać ludzi, których się na co dzień nie widzi, dawnych kolegów - zauważył.
Tomasz Kot - aktor, którego cenią studenci
Podczas rozmowy z Kingą Burzyńską Tomasz Kot wspomniał także o szacunku, jakim darzą go studenci uczęszczający do Akademii Sztuk Teatralnych w Krakowie.
- Parę lat temu pojawiła się w moim życiu po raz pierwszy taka sytuacja, że młody aktor, którego widziałem wcześniej, powiedział mi: "muszę ci powiedzieć, że "Skazany na bluesa" to był pierwszy dorosły film w moim życiu", tak że mam taki sentyment - przyznał artysta.
Podobna sytuacja spotkała Tomasza Kota również podczas ostatniego zjazdu absolwentów.
- Wczoraj podeszła do mnie przeurocza studentka pierwszego roku, która powiedziała: "miałam 12 lat, jak po raz pierwszy obejrzałam z babcią "Bogów". Ja mówię: "o Jezu, czyli to przechodzi na "Bogów", jakiś nowy etap - podsumował z uśmiechem aktor.
Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Wszystkie odcinki znajdziesz na Player.pl.
Zobacz także:
- Urzędowska zagrała w gorsecie Jandy. Kołnierzyk pamięta czasy Prusa. Poznaj ciekawostki o kostiumach z filmu "Lalka"
- Mateusz Damięcki marzył o roli Stanisława Wokulskiego. "Pamiętam taką perwersyjną sytuację"
- Wystawa kostiumów z filmu "Lalka". Gdzie się odbywa? "Na żywo robią niesamowite wrażenie"