Kulisy skandali księcia Andrzeja i Sary Ferguson wyszły na jaw. "Wiele osób zgodziło się wypowiedzieć"
Największy skandal rodziny królewskiej
Historia byłego już księcia Jorku Andrzeja Mountbattena-Windsora budzi ogromne emocje na całym świecie. Słynny brytyjski historyk Andrew Lownie opisuje kulisy życia, relacji i decyzji drugiego syna królowej Elżbiety II, które wstrząsnęły monarchią.
Bestsellerowa książka pod tytułem "Uprzywilejowani. Książę Andrzej i Fergie" właśnie ukazała się w Polsce. Czy historyk miał trudności z opisaniem tego skandalu?
- Wokół rodziny królewskiej krąży ogrom informacji, ale ludzie niechętnie o tym mówią. Jestem historykiem i to pierwsza książka, którą napisałem, nie opierając się na dokumentach. Myślę, że to ją właśnie wyróżnia i fakt, że tak wiele osób zgodziło się wypowiedzieć pod własnym nazwiskiem, a to są poważne, wiarygodne osoby - powiedział Andrew Lownie w rozmowie z reporterką Dzień Dobry TVN Anną Senkarą.
Tajemnice związku Andrzeja Mountbattena-Windsora i Sary Ferguson
Historyk porusza w książce trudne tematy, takie jak kontakty Andrzeja z kobietami, niewłaściwe traktowanie personelu i powiązania z Epsteinem. Mimo dostępu do obszernych materiałów niektóre informacje nie zostały opublikowane przez Lowniego.
- W książce wykorzystałem tylko 1/10 zgromadzonych materiałów. Sporo usunęliśmy ze względów prawnych, a także dlatego, że całość była po prostu za długa - zaznaczył autor bestselleru.
Były książę nie martwi się konsekwencjami?
Jak dodał Lownie, jego źrodła przekazały, że były książę wcale nie martwi się zamieszaniem, które wywołał.
- Nie uważa, że zostanie oskarżony i nie odczuwa żadnej skruchy, [...] Pałac próbuje wysłać określony przekaz, że należy martwić się o jego zdrowie psychiczne, że istnieje ryzyko samobójstwa, że jego rodzeństwo jest wobec niego bardzo wyrozumiałe i nie powinniśmy być dla niego zbyt surowi. Próbowano tego samego, gdy ukazała się moja książka, [...] gdy rozmawiałem z ludźmi, którzy z nim blisko pracowali, nie znalazłem żadnych potwierdzeń - podkreślił historyk.
Andrew Lownie opowiedział też, że Sara Ferguson i były książę traktowali to, co ich łączyło, jak relację biznesową.
- Kłócili się ze sobą, ale jednocześnie się potrzebowali. Dawali sobie pewnego rodzaju wsparcie. Byli partnerami biznesowymi, ale nie łączyła ich żadna relacja romantyczna. Ona potrzebowała przynależności do rodziny królewskiej, żeby prowadzić swoje interesy, a kiedy wielu ludzi się od niego odwróciło i nie miał już wielu przyjaciół, to właśnie ona przy nim została. No i umówmy się, kto nie chciałby mieszkać w 30-pokojowej rezydencji na stu akrach z pełną obsługą? - powiedział autor książki.
Cała rozmowa dostępna jest w materiale wideo.
Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Wszystkie odcinki dostępne są na Player.pl.
Zobacz także:
- Jolanta Kwaśniewska wspomina wizytę królowej Elżbiety II. "To było przerażenie"
- Królewski styl nie przemija. Te dodatki będą hitem wiosny 2026?
- Szczere wyznanie księcia Harry'ego. Musiał to zrobić, nim zdecydował się na dzieci