- Opublikowane zdjęcie z okazji 100. rocznicy urodzin Elżbiety II pokazuje wąskie grono najważniejszych "working royals" z królem Karolem III, królową Kamilą oraz Williamem i Kate na czele.
- Na portrecie pojawili się także mniej medialni, ale kluczowi członkowie rodziny, którzy od lat wspierają monarchię w oficjalnych obowiązkach.
- Najwięcej emocji budzi jednak nieobecność kilku osób – w tym sir Tima Laurence’a, męża księżniczki Anny, co wpisuje się w strategię "odchudzonej" monarchii.
Zdjęcie rodziny królewskiej: kogo uwieczniono na oficjalnym portrecie?
W centrum kadru stanęli, oczywiście, król Karol III i królowa Kamila. Tuż obok nich – następca tronu książę William i księżna Kate, którzy coraz częściej postrzegani są jako najważniejsze filary współczesnej monarchii. Choć brytyjska rodzina królewska wydaje się duża, w rzeczywistości tylko nieliczni pełnią dziś oficjalne obowiązki. I tu pojawia się kluczowa postać – książę William. To właśnie on jest jedynym wnukiem królowej Elżbiety II, który pozostał w gronie tzw. "working royals". Po odejściu księcia Harry’ego i Meghan Markle w 2020 roku jego rola stała się jeszcze bardziej wyraźna – i zdecydowanie bardziej odpowiedzialna.
Na zdjęciu nie zabrakło także mniej oczywistych, ale wciąż kluczowych postaci brytyjskiej monarchii. Wśród nich książę Richard i jego żona Birgitte – czyli książę i księżna Gloucester (książę jest synem księcia Henryka, młodszego brata króla Jerzego VI). Choć nie są w centrum zainteresowania mediów, od lat pozostają aktywnymi reprezentantami rodziny królewskiej.
Na fotelach zasiedli natomiast książę Edward, znany jako książę Kentu, oraz księżniczka Alexandra. To bliscy krewni królowej Elżbiety II, których rodzinne powiązania z obecną linią monarchii są bardziej złożone, niż mogłoby się wydawać: Ich ojciec, książę Jerzy, był bratem króla Jerzego VI, a matka, księżniczka Marina z Grecji i Danii, była kuzynką księcia Filipa.
Członkowie rodziny królewskiej pełniący oficjalne obowiązki ostatni raz pozowali razem do wspólnego zdjęcia po koronacji króla Karola III w maju 2023 roku.
WIelcy nieobecni: kogo brakuje na oficjalnej fotografii rodziny królewskiej?
Oczywiście uwagę fanów (i krytyków) brytyjskiej monarchii przyciągają nie tylko osoby obecne na zdjęciu, ale także te, które nie zostały zaproszone do wspólnej fotografii. Po serii skandali z udziałem Andrzeja, byłego księcia Yorku, nie jest zaskoczeniem, że nie zapozował razem z rodzeństwem. Nikogo nie dziwi też nieobecnośc księcia Harry'ego i jego żony, Meghan Markle. Para w 2021 roku zrezygnowała z funkcji "senior royals" i wyprowadziła się do Stanów Zjednoczonych, gdzie do dziś mieszkają, wychowując dwójkę dzieci: księcia Archie'go i księżniczkę Lilibet.
Kolejnym wielkim nieobecnym jest książę Michał z Kentu. Młodszy brat księcia Kentu najpierw w 1978 roku został usunięty z linii sukcesji brytyjskiego tronu, a następnie w 2021 roku stał się bohaterem skandalu, w którym uległ prowokacji dziennikarskiej. Jako jedyny z zaproszonych do "współpracy" członków brytyjskiej monarchii zadeklarował pomoc (oczywiście za stosownym wynagrodzeniem) w wejściu na rosyjski rynek fikcyjnej firmie, która miała zajmować się handlem złotem.
Część fanów zaniepokoiła nieobecność sir Tima Lawrence'a, męża księżniczki Anny, który od lat wspiera żonę w jej działalności publicznej. Warto zaznaczyć, że był on obecny na fotografii wykonanej w dniu koronacji Karola III w maju 2023 roku. Jak dotąd Pałac Buckingham nie wyjaśnił, dlaczego nie pojawił się on na najnowszym portrecie.
Nie jest tajemnicą, że król Karol III od dawna planował ograniczenie liczby aktywnych członków rodziny królewskiej. Już w 2023 pojawiały się doniesienia, że monarcha zamierza zmniejszyć liczbę osób finansowo zależnych od monarchii – m.in. poprzez stopniowe wprowadzanie zasad, według których członkowie rodziny królewskiej mieliby pokrywać koszty swojego utrzymania, w tym opłacać mieszkania.
"Odchudzenie" liczby aktywnych członków rodzin królewskich to zabieg, po który sięgają monarchowie w całej Europie. Głośnym echem odbiła się decyzja duńskiej królowej Małgorzaty, która tytułów królewskich pozbawiła dzieci swojego najmłodszego syna, księcia Joachima.
Zobacz także:
- Jolanta Kwaśniewska wspomina wizytę królowej Elżbiety II. "To było przerażenie"
- Królewski styl nie przemija. Te dodatki będą hitem wiosny 2026?
- Szczere wyznanie księcia Harry'ego. Musiał to zrobić, nim zdecydował się na dzieci