Niezapowiedziana wizyta, odręcznie napisana notatka i tysiące symbolicznych róż. Księżna Kate po raz kolejny pokazała, jak osobiste doświadczenie choroby przekuwa w realne wsparcie i pamięć o tych, którzy przegrali walkę z rakiem.
W cyklu "Ploteczki u Cioteczki" Ta Jedna Ciotka co tydzień dostarcza nam świeżej porcji newsów, zdradzając, co dzieje się zarówno w polskim, jak i zagranicznym świecie show-biznesu. Co tym razem najbardziej zapadło jej w pamięć?
Jak ujawnił informator portalu People, to świadomy sygnał, że William i Kate rozpoczęli stopniowe przygotowania syna do roli, którą pewnego dnia obejmie.
W minioną niedzielę księżna Kate wraz z rodziną wzięła udział w nabożeństwie w kościele Crathie Kirk, niedaleko królewskiej posiadłości Balmoral w Szkocji. Chwilę tę uwiecznili fotoreporterzy. Jak się okazało, księżna zdecydowała się na nową fryzurę.
Po powrocie do pełnienia królewskich obowiązków podczas wizyty państwowej we Francji, księżna Kate nie wzięła udziału w tradycyjnym meczu polo. Jej nieobecność przykuła uwagę zagranicznych mediów, które prędko zaczęły rozpisywać się na ten temat.