Podróżują do miejsc z kultowych seriali. Gdzie nagrywano "Grę o tron"? "Nadbudowano zamki"

Podróżują do miejsc z kultowych seriali. Gdzie nagrywano "Grę o tron"? "Otwarte przestrzenie, klify"
Gdzie kręcono hitowe produkcje? Polacy ruszyli śladami seriali
Źródło wideo: Dzień Dobry TVN
Źródło zdj. gł.: Adam Burakowski/East News
Podróże śladami filmów i seriali stają się coraz popularniejsze. To świetny sposób, by na żywo zobaczyć miejsca znane z telewizyjnych lub kinowych produkcji. Dokąd warto się wybrać? Jakie kierunki są godne polecenia? O tym w Dzień Dobry TVN opowiedzieli twórcy internetowi i podróżnicy Kaja Szafrańska i Janusz Raczyński oraz fanka koreańskich seriali Wiktoria Górska-Kranc.

Gdzie kręcono znane produkcje?

Kaja Szafrańska i Janusz Raczyński są prawdziwymi ekspertami w turystyce śladami kultowych bohaterów z filmów i seriali. Odwiedzili m.in. Chorwację, Irlandię, Hiszpanię i Islandię - gdzie nagrywano "Grę o tron".

Przemierzali także Stany Zjednoczone - byli m.in. w Luizjanie, gdzie powstał pierwszy sezon "Detektywa" i nawet udało im się dotrzeć do domu, w którym mieszkał jeden z głównych bohaterów. W Kalifornii podążali za bohaterkami "Wielkich kłamstewek". Byli również w stanie Utah - to właśnie tam powstawał amerykański serial science fiction "Westworld".

Nie trzeba jednak jechać za ocean, by przeżyć taką przygodę. - Można odwiedzić Londyn śladami "Sherlocka". W serialu bardzo intensywnie korzystano z londyńskich miejscówek, dlatego że Sherlock jest po prostu zrośnięty dosłownie z tym miastem - wyjaśniła Kaja.

Podróże jak z filmu i serialu

Wiktoria Górska-Kranc może jechać i na drugi koniec świata, by podążać śladami swoich ukochanych koreańskich produkcji. Po wielu latach wreszcie spełniła swoje marzenie.

- Zaczęło 13 lat temu, kiedy obejrzałam pierwszą k-dramę. No i tak marzyłam o tym, aż dwa lata temu w końcu udało mi się do tej Korei polecieć i zobaczyć te wszystkie lokalizacje - przyznała gościni Dzień Dobry TVN.

Janusz Raczyński z kolei nigdy nie zapomni podróży poświęconej miejscom z "Gry o tron".

- To są monumentalne, piękne miejscówki. Często to są otwarte przestrzenie, klify. Robią wrażenie, tym bardziej że zostały w pewien sposób przekształcone przez efekty specjalne. Na przykład w Irlandii Północnej jest bardzo dużo miejsc, takich typowo skalnych, na których nadbudowano zamki. I porównanie tego, co widzimy na ekranie z tym, co jest w rzeczywistości, robi ogromne wrażenie na plus, bo można docenić inwencję twórców, można docenić kunszt tych osób, które pracowały nad całokształtem serialu - podkreślił twórca internetowy.

Całą rozmowę można znaleźć w materiale wideo.

Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Wszystkie odcinki znajdziesz na Player.pl.

Zobacz także:

Autorka/Autor: Justyna Piąsta