Brał nawet kilkadziesiąt tabletek dziennie. Nowe śledztwo w sprawie śmierci Matthew Perry'ego

Okoliczności śmierci Matthew Perry'ego
Źródło: Dzień Dobry TVN
Matthew Perry - “Żegnaj Przyjacielu”
Matthew Perry - “Żegnaj Przyjacielu”
O życiu, reinkarnacji i śmierci klinicznej
O życiu, reinkarnacji i śmierci klinicznej
Jak w XIX wieku pielęgnowano pamięć o zmarłych?
Jak w XIX wieku pielęgnowano pamięć o zmarłych?
Żałoba w trakcie pandemii
Żałoba w trakcie pandemii
Matthew Perry, gwiazdor popularnego serialu "Przyjaciele", zmarł niespodziewanie 28 października 2023 roku na skutek choroby wieńcowej wywołanej ostrym działaniem ketaminy. Policja z Los Angeles wraca do tej sprawy, by dokładnie zbadać okoliczności śmierci aktora. Eksperci sprawdzą, jak serialowy Chandler zdobył leki na receptę.
Julia Wieniawa pierwszy raz wystąpiła z siostrą. "Też ma marzenia, żeby wejść w świat aktorski"
Materiał promocyjny
Julia Wieniawa pierwszy raz wystąpiła z siostrą. "Też ma marzenia, żeby wejść w świat aktorski"
Najbardziej rozpoznawalna polska kampania świąteczna znów wraca.

Przyczyny śmierci Matthew Perry'ego

Matthew Perry od lat zmagał się z uzależnieniem od opioidów, amfetaminy i alkoholu. Aktor, mimo że przeszedł w 1997 roku odwyk i wspierał innych, by wyszli z nałogu, nie był w stanie pokonać swoich słabości. W październiku ubiegłego roku gwiazdor serialu "Przyjaciele" został znaleziony martwy w swoim domu w wannie.

Według lekarza sądowego we krwi Perry'ego znaleziono ketaminę na poziomie zbliżonym do tego, który stosuje się podczas znieczulenia ogólnego pacjentów szpitali. Warto wyjaśnić, iż jest to środek o działaniu przeciwbólowym, który zwykle wykorzystuje się podczas leczenia depresji i przed zabiegami operacyjnymi ludzi oraz zwierząt.

- Biorąc pod uwagę wysoki poziom ketaminy wykryty w jego pośmiertnych próbkach krwi, głównymi skutkami śmiertelnymi byłaby zarówna nadmierna stymulacja układu krążenia, jak i depresja oddechowa - podano w raporcie z sekcji zwłok.

Matthew Perry - uzależnienie

Na podstawie sekcji zwłok eksperci ustalili, że nie tylko ketamina stała za zgonem aktora. W jego organizmie odnaleziono też lek stosowany w leczeniu uzależnienia od opioidów, a jedną z przyczyn śmierci okazało się utonięcie i choroba wieńcowa. Z tego powodu uznano, iż doszło do wypadku, a nie do popełnienia przestępstwa.

Według ustaleń medyków, gwiazdor otrzymywał wlewy z ketaminą z racji odczuwanych lęków i depresji na kilka dni przed swoją śmiercią. Substancja znaleziona w jego krwi w dniu zgonu sugeruje, iż nie pochodziła z ostatniego zabiegu, wykonanego pod okiem specjalistów.

Matthew Perry nie krył, że z rozmaitymi uzależnieniami mierzył się już jak był nastolatkiem, zaś jego kłopoty z używkami pogłębiła ogromna popularność serialu "Przyjaciele". U szczytu swojego uzależnienia Perry miał przyjmować nawet pięć tuzinów tabletek dziennie.

Więcej na ten temat na tvn24.pl.

Jesteśmy serwisem kobiecym i tworzymy dla Was treści związane ze stylem życia. Pamiętamy jednak o sytuacji w Ukrainie. Chcesz pomóc? Sprawdź, co możesz zrobić. Pomoc. Informacje. Porady.

Zobacz także:

podziel się:

Pozostałe wiadomości