Dawid Podsiadło i zaskakujące wyznanie ze sceny
Podczas inauguracji trasy "Obrotowy Tour 2026" na Stadionie Śląskim w Chorzowie Dawid Podsiadło pozwolił sobie na wyjątkowo osobisty komentarz w przerwie koncertu. Artysta, który na co dzień unika ujawniania szczegółów życia prywatnego, odpowiedział jednej z fanek w sposób, który natychmiast przyciągnął uwagę publiczności i mediów.
- Jestem zajęty - przyznał.
- Jestem przeszczęśliwie zajęty. [...] Możecie o tym poczytać w "Życiu na gorąco" - dodał w swoim stylu.
Wcześniej koncert promujący trasę "Obrotowy Tour 2026" przebiegał w typowej dla artysty formule, jednak moment interakcji z publicznością całkowicie zmienił jego charakter i stał się jednym z najczęściej komentowanych fragmentów wydarzenia.
Życie prywatne Dawida Podsiadły i reakcje po wyznaniu ze sceny
W kolejnej części koncertu artysta wrócił do wątku prywatnego, wywołując jeszcze większe poruszenie wśród publiczności.
- Moja babcia się mega ucieszyła - powiedział. To krótkie zdanie szybko stało się jednym z najbardziej cytowanych momentów wieczoru, pokazując luźniejsze i bardziej osobiste oblicze muzyka.
W przeszłości Podsiadło również bardzo oszczędnie dzielił się informacjami o swoich relacjach, choć w 2025 roku w podcaście współtworzonym z Radkiem Kotarskim wspominał, że pozostaje w związku, nie ujawniając jednak szczegółów.
Wokalista był łączony m.in. z Eweliną Cnotą, Zofią Wichłacz, Vanessą Aleksander czy Marią Dębską, ale nigdy nie potwierdzał publicznie tych doniesień.
Zobacz także:
- Dawid Podsiadło wraca na stadiony. "Będę miał nowe piosenki"
- Dawid Podsiadło wyprowadził się z Polski. Spróbuje swoich sił w nowej branży. "Bardzo mu kibicuję"
- Dawid Podsiadło o cieniach kariery. Artysta wyznał, co jest dla niego najbardziej bolesne