Wyniki sekcji zwłok humbaka Timmy'ego. Okazał się być samicą

Humbak w wodzie
Przeprowadzono sekcję humbaka Timmy'ego. Czy już wiadomo, dlaczego zwierzęcia nie udało się uratować?
Źródło zdj. gł.: Vicki Smith/Getty Images
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Tragiczna historia humbaka nazwanego przez media Timmy zakończyła się na duńskiej wyspie Anholt. Zwierzę, które wcześniej utknęło na niemieckim wybrzeżu, nie zdołało przeżyć po uwolnieniu w rejonie Cieśnin Bałtyckich. Specjaliści przeprowadzili sekcję zwłok. Czy wiadomo, dlaczego zwierzę odeszło?

Dalsza część artykułu znajduje się pod materiałem

Marcin Sawicki
Niecodzienna akcja ratunkowa w Międzyzdrojach
Źródło: Dzień Dobry TVN
Kluczowe fakty:
  • Odbyła się sekcja zwłok, jednak ze względu na brak odpowiedzi na wszystkie nurtujące pytania, będą prowadzone kolejne badania.
  • Humbak Timmy okazał się być samicą.
  • Eksperci nie znaleźli wyraźnych obrażeń.

Sekcja zwłok humbaka Timmy'ego

Jak poinformowała biolożka Charlotte Bie Thorsten, obecna przy autopsji, eksperci nie znaleźli żadnych wyraźnych obrażeń, które mogłyby wskazywać na przyczynę śmierci. Zaznaczyła jednak, że ze względu na stopień rozkładu ciała, część śladów mogła już zaniknąć. W organizmie zwierzęcia wykryto pasożyty, lecz uznano, że nie były one powodem zgonu.

Timmy okazała się samicą

Zespół naukowców osiągnął natomiast drugi z założonych celów – potwierdzenie płci zwierzęcia. Jak się okazało, Timmy była samicą. Imię nadano jej od miejscowości Timmendorfer Strand, gdzie początkowo utknęła. Weterynarz Tim Jensen z Uniwersytetu w Kopenhadze poinformował, że humbak nie był w ciąży, a w jego przewodzie pokarmowym nie znaleziono żadnych sieci ani innych przedmiotów pochodzenia ludzkiego.

Dalsze badania w laboratorium

Choć sekcja zwłok została zakończona, badania nad ciałem zwierzęcia będą kontynuowane. Fragmenty, które nie są już potrzebne naukowcom, mają trafić do miasta Randers, natomiast te wymagające dalszej analizy zostaną przewiezione do laboratorium w Kopenhadze.

Głównym celem badaczy pozostaje ustalenie, co doprowadziło do śmierci humbaka. Dotychczasowe ustalenia nie wskazują na udział człowieka ani na urazy mechaniczne. Naukowcy liczą, że szczegółowe analizy laboratoryjne pozwolą odpowiedzieć na pytanie, dlaczego zwierzę, po udanej akcji ratunkowej, nie przetrwało długo w swoim naturalnym środowisku.

Więcej na TVN24

Zobacz także:

Źródło: TVN24
Autorka/Autor: Teofila Siewko