Humbak Timmy a ryzyko eksplozji i zagrożenia sanitarnego. Okoliczni mieszkańcy są bardzo zaniepokojeni
Dalsza część artykułu znajduje się pod materiałem wideo
- Ciało młodego humbaka o imieniu Timmy zostało odnalezione 15 maja u wybrzeży duńskiej wyspy Anholt.
- Próba odholowania zwłok do portu w Grenaa zakończyła się niepowodzeniem z powodu trudnych warunków technicznych i dużych rozmiarów zwierzęcia.
- Mieszkańcy Anholtu obawiają się, że rozkładające się ciało wieloryba zaszkodzi turystyce i środowisku.
- Służby ostrzegają przed ryzykiem eksplozji spowodowanej gromadzeniem się gazów gnilnych oraz przed zagrożeniem sanitarnym.
Nieudana próba odholowania
Jak poinformowała duńska agencja ochrony środowiska, ciało Timmy’ego znajduje się kilkadziesiąt metrów od brzegu. W czwartek podjęto próbę przetransportowania go do portu w Grenaa w Jutlandii, gdzie planowano przeprowadzenie sekcji zwłok i pobranie próbek do badań naukowych. Operacja jednak nie powiodła się z powodu trudnych warunków technicznych i dużych rozmiarów zwierzęcia.
Służby zapowiadają, że kolejną próbę podejmą dopiero po Zielonych Świątkach. Do tego czasu ciało pozostanie na mieliźnie, co budzi niepokój mieszkańców wyspy.
Obawy o wpływ na turystykę i środowisko
Mieszkańcy Anholtu apelują o jak najszybsze usunięcie szczątków humbaka. Wyspa żyje głównie z turystyki, a rozpoczynający się sezon letni przyciąga coraz więcej gości. Jak podkreśla Pia Lange Christensen, dyrektorka organizacji Visit Aarhus, rozkładające się ciało może odstraszyć wczasowiczów i zaszkodzić wizerunkowi regionu.
- Mieszkańcy bardzo chcą, aby wieloryb został możliwie szybko odtransportowany, żeby nie przeszkadzał wczasowiczom - powiedziała DPA Pia Lange Christensen, dyrektorka organizacji turystycznej Visit Aarhus. Dodała, że sezon turystyczny dopiero się rozpoczął, a w najbliższych tygodniach na popularną wśród urlopowiczów wyspę przybywać będzie coraz więcej osób.
Dodatkowe zagrożenie stanowi proces rozkładu. Wraz ze wzrostem temperatury w ciele wieloryba gromadzą się gazy gnilne, które mogą doprowadzić do jego eksplozji – zjawiska znanego z podobnych przypadków na świecie. Służby ostrzegają przed zbliżaniem się do zwłok zarówno ze względów bezpieczeństwa, jak i ryzyka zakażenia.
Timmy – humbak, który poruszył opinię publiczną
Timmy został po raz pierwszy zauważony w marcu w niemieckim Timmendorfer Strand, gdzie utknął na mieliźnie. Pomimo prób uwolnienia, młody humbak wielokrotnie wracał na płytkie wody Bałtyku. W końcu władze Meklemburgii-Pomorza Przedniego pozwoliły na prywatną akcję ratunkową. Zwierzę przetransportowano barką wypełnioną wodą i wypuszczono na wolność w cieśninie Skagerrak.
Niestety, eksperci już wtedy ostrzegali, że osłabiony humbak może nie przetrwać w otwartych wodach. Ostatecznie, dwa tygodnie później, jego ciało odnaleziono u wybrzeży Danii. Identyfikację potwierdzono dzięki nadajnikowi, który wcześniej założyli mu naukowcy.
Naukowe znaczenie i ekologiczne wnioski
Jeśli uda się przetransportować ciało do Grenaa, naukowcy planują przeprowadzenie szczegółowych badań, które pomogą ustalić przyczyny śmierci Timmy’ego oraz zebrać dane dotyczące kondycji humbaków pojawiających się w Bałtyku.
Eksperci przypominają, że choć w ostatnich latach obserwuje się coraz częstsze wizyty wielorybów w Morzu Bałtyckim, nie jest to dla nich przyjazne środowisko. Płytkie i mało zasolone wody, ograniczona ilość pożywienia oraz intensywna działalność człowieka stanowią poważne zagrożenie dla tych morskich olbrzymów.
Smutny symbol ludzkiej ingerencji
Śmierć Timmy’ego stała się symbolem złożonych relacji człowieka z naturą – dobrej woli i współczucia, ale też ograniczonych możliwości pomocy dzikim zwierzętom w środowisku zmienionym przez człowieka. Teraz, gdy ciało młodego humbaka spoczywa na mieliźnie Anholtu, przed duńskimi władzami stoi nie tylko trudne logistycznie zadanie, ale i ekologiczne wyzwanie, które na długo pozostanie w pamięci mieszkańców i naukowców.
Więcej na TVN Meteo
Zobacz także:
- Hubaka Timmy'ego czeka pewna śmierć? "Ratownicy zrobili wszystko"
- Wyłowili z Bałtyku prawdziwe skarby. "Byłoby co zbierać"
- Niecodzienny widok nad Bałtykiem. "Nigdy nie widziałam czegoś podobnego"