Humbak Timmy a ryzyko eksplozji i zagrożenia sanitarnego. Okoliczni mieszkańcy są bardzo zaniepokojeni

Akcja ratunkowa Timmy'ego
Humbak Timmy może wybuchnąć? Okoliczni mieszkańcy są bardzo zaniepokojeni
Źródło zdj. gł.: Morris MacMatzen / Stringer/Getty Images
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Wielotygodniowa historia młodego humbaka o imieniu Timmy, który zyskał sympatię i współczucie ludzi w całej Europie, zakończyła się dramatycznie. Ciało zwierzęcia zostało odnalezione 15 maja u wybrzeży duńskiej wyspy Anholt. Choć służby podjęły próbę odholowania martwego wieloryba, akcja zakończyła się niepowodzeniem. Obecnie rozważane są alternatywne sposoby usunięcia ciała, które stanowi coraz większy problem dla mieszkańców i władz lokalnych.

Dalsza część artykułu znajduje się pod materiałem wideo

Marcin Sawicki
Niecodzienna akcja ratunkowa w Międzyzdrojach
Źródło: Dzień Dobry TVN
Kluczowe fakty:
  • Ciało młodego humbaka o imieniu Timmy zostało odnalezione 15 maja u wybrzeży duńskiej wyspy Anholt.
  • Próba odholowania zwłok do portu w Grenaa zakończyła się niepowodzeniem z powodu trudnych warunków technicznych i dużych rozmiarów zwierzęcia.
  • Mieszkańcy Anholtu obawiają się, że rozkładające się ciało wieloryba zaszkodzi turystyce i środowisku.
  • Służby ostrzegają przed ryzykiem eksplozji spowodowanej gromadzeniem się gazów gnilnych oraz przed zagrożeniem sanitarnym.

Nieudana próba odholowania

Jak poinformowała duńska agencja ochrony środowiska, ciało Timmy’ego znajduje się kilkadziesiąt metrów od brzegu. W czwartek podjęto próbę przetransportowania go do portu w Grenaa w Jutlandii, gdzie planowano przeprowadzenie sekcji zwłok i pobranie próbek do badań naukowych. Operacja jednak nie powiodła się z powodu trudnych warunków technicznych i dużych rozmiarów zwierzęcia.

Służby zapowiadają, że kolejną próbę podejmą dopiero po Zielonych Świątkach. Do tego czasu ciało pozostanie na mieliźnie, co budzi niepokój mieszkańców wyspy.

Obawy o wpływ na turystykę i środowisko

Mieszkańcy Anholtu apelują o jak najszybsze usunięcie szczątków humbaka. Wyspa żyje głównie z turystyki, a rozpoczynający się sezon letni przyciąga coraz więcej gości. Jak podkreśla Pia Lange Christensen, dyrektorka organizacji Visit Aarhus, rozkładające się ciało może odstraszyć wczasowiczów i zaszkodzić wizerunkowi regionu.

- Mieszkańcy bardzo chcą, aby wieloryb został możliwie szybko odtransportowany, żeby nie przeszkadzał wczasowiczom - powiedziała DPA Pia Lange Christensen, dyrektorka organizacji turystycznej Visit Aarhus. Dodała, że sezon turystyczny dopiero się rozpoczął, a w najbliższych tygodniach na popularną wśród urlopowiczów wyspę przybywać będzie coraz więcej osób.

Dodatkowe zagrożenie stanowi proces rozkładu. Wraz ze wzrostem temperatury w ciele wieloryba gromadzą się gazy gnilne, które mogą doprowadzić do jego eksplozji – zjawiska znanego z podobnych przypadków na świecie. Służby ostrzegają przed zbliżaniem się do zwłok zarówno ze względów bezpieczeństwa, jak i ryzyka zakażenia.

Timmy – humbak, który poruszył opinię publiczną

Timmy został po raz pierwszy zauważony w marcu w niemieckim Timmendorfer Strand, gdzie utknął na mieliźnie. Pomimo prób uwolnienia, młody humbak wielokrotnie wracał na płytkie wody Bałtyku. W końcu władze Meklemburgii-Pomorza Przedniego pozwoliły na prywatną akcję ratunkową. Zwierzę przetransportowano barką wypełnioną wodą i wypuszczono na wolność w cieśninie Skagerrak.

Niestety, eksperci już wtedy ostrzegali, że osłabiony humbak może nie przetrwać w otwartych wodach. Ostatecznie, dwa tygodnie później, jego ciało odnaleziono u wybrzeży Danii. Identyfikację potwierdzono dzięki nadajnikowi, który wcześniej założyli mu naukowcy.

Naukowe znaczenie i ekologiczne wnioski

Jeśli uda się przetransportować ciało do Grenaa, naukowcy planują przeprowadzenie szczegółowych badań, które pomogą ustalić przyczyny śmierci Timmy’ego oraz zebrać dane dotyczące kondycji humbaków pojawiających się w Bałtyku.

Eksperci przypominają, że choć w ostatnich latach obserwuje się coraz częstsze wizyty wielorybów w Morzu Bałtyckim, nie jest to dla nich przyjazne środowisko. Płytkie i mało zasolone wody, ograniczona ilość pożywienia oraz intensywna działalność człowieka stanowią poważne zagrożenie dla tych morskich olbrzymów.

Smutny symbol ludzkiej ingerencji

Śmierć Timmy’ego stała się symbolem złożonych relacji człowieka z naturą – dobrej woli i współczucia, ale też ograniczonych możliwości pomocy dzikim zwierzętom w środowisku zmienionym przez człowieka. Teraz, gdy ciało młodego humbaka spoczywa na mieliźnie Anholtu, przed duńskimi władzami stoi nie tylko trudne logistycznie zadanie, ale i ekologiczne wyzwanie, które na długo pozostanie w pamięci mieszkańców i naukowców.

Więcej na TVN Meteo

Zobacz także:

Źródło: TVN Meteo
Autorka/Autor: Teofila Siewko